Mimo, że zdecydowaliśmy sie na Graco, prowadzimy rozmowy z ludzikami, którzy używają innych wózków. Wczoraj jak byliśmy u koleżanki, powiedziała nam, że żałuje zakupu wózka wielofunkcyjnego, bo teraz (Filip kończy dziś pół roku) uważa, że jest on za bardzo oporny. dodam, że koleżanka moja nie wnosi wózka na pietro, bo trzyma go w takiej jakby skrytce na podwórku... Niby tylko wózek, a ile dylematów??
My na 100% bierzemy Graco Quatro. Znaleźliśmy go po nieco ponad 900zł