Truskaweczka2017
Moderatorka
Dlatego my kupiliśmy monitor oddechu. Rodzina i znajomi mówili, że to zbędny wydatek, że po co nam to. Alarm włączył się dwa razy. Nawet nie chcę myśleć co by było gdybyśmy tego monitora nie mieli.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja też miałam,ale powiem ci ,że przyspazal mi więcej stresu,bo potrafił włączyć się bez powodu nie wiem czy to taka głupia firma,ale wzięłam i go wywaliłem z łóżeczka i pilnowalam sama. Powiem szczerze ,że ciągle dotykalam,czy oddycha ,a mój to ruszał go i przebudzal,bo tak się przejmował i stał nad nim i słuchał czy jest ok. Przez pierwsze trzy miesiące mój gorzej szalał odemnieDlatego my kupiliśmy monitor oddechu. Rodzina i znajomi mówili, że to zbędny wydatek, że po co nam to. Alarm włączył się dwa razy. Nawet nie chcę myśleć co by było gdybyśmy tego monitora nie mieli.
25_pixel bo to jest sprawa bardzo indywidualna! Każda mama postępuje jak czuje, ja też słyszałam o przypadkach uduszenia(ale głównie to sie zdarza jak matka pod wplywem czegoś jest albo ma BARDZO mocny sen) ja bardzo lekko śpię jestem wyczulona na malucha... Od poczatku mała spała od brzegu a nie pomiedzy nami(bo wtedy wydaje mi się że jest gorzej) i mysle że teraz też tak bedzieale musimy chyba zakupić wieksze łóżko żeby wrazie czego cała czwórka sie zamieściła. P stwierdził że najwyżej przniesie sie do Lenki, ale ja nie widzę takiej opcji! Mąż i żona muszą spać razem!!! Nie ma innej opcji!!!
Znam takie mame które po 4-5razy wstawaly w nocy wyjmowala dziecko i karmila na siedzaco! Po czym odkladala i sama sie kladla! I to wszystko w otoczce tego że nie lubiła karmić ale dla dziecka się poświęciła i karmiła tak 6msc!!! Podziwiam takie mamy za ich poswiecenie!!! Sama jestem zbyt wygodna i leniwa! Śpiąc z mała na poczatku trzeba bylo się przebudzić żeby pieluche zmienic i dobrze przystawic, a potem wszystko już było tak mechaniczne ze tylko cyc na wierzch, dziecku do paszczy i dalej w kime... nigdy nie zmierzyłam sie z nieprzespana noca(nie liczę ospy w wieku 8msc) mimo ze były noce ze mała chciała cycać nawet i całą noc! Karmiłam ją w nocy do końca karmienia(2lata 5msc) i naprawdę wysypiałam się jak młody Bóg!!!
Bo ale matki LENIWE(do ktorych należę) lubią sobie ułatwiać życie[emoji13]
Oczywiście dla mnie takie rozwiązanie ma same plusy ale wiem jak jesteśmy różne jak różne mamy/bedziemy mieć dzieci... każda z nas bez wzgledu na podjęte decyzje dla swojego dziecka robi najlepiej i jest w jego oczach najlepszą mamą na świecie!!!!