KattiYo
Zaangażowana w BB
Dla mnie ręczne laktatory to nieporozumienie.. Ile się trzeba namachać.. A jesli jeszcze się będzie często ściągać to juz w ogole porażka. Ja kupowalam od razu elektryczny i mialam go juz w szpitalu zeby pobudzac laktacje. Dziecko wczesniak nie wspolpracowalo ze ssaniem w ogole wiec skonczylo sie na tym ze ponad 3 miesiace caly czas sciągalam i pił z butelki. Takie sciaganie niestety czasochlonne i warto wybrac cos dobrego w razie co. A butelke na w razie co mozna kupic jedną a jesli nie uda sie karmic piersią to dopiero dokupic reszte akcesorii