Królowa - no co Ty - nie mówili o tych witaminach w szkole rodzenia?? to dziwne....
kiedyś chyba własnie był zastrzyk z wit. K po porodzie - moi starsi taki mieli... a potem tylko suplementacja witaminą D...
a teraz chyba własnie standard to jak dziewczyny pisza K+D i jeszcze najlepiej Omega 3 chyba - gdzies widziałam jakąś reklamę...
ale to pewnie jak będziemy wychodzić ze szpitala to dadza rozpiske co i jak....
jak któres dziewczyny lubią Huggiesy to ja upolowałam w Tesco paczkę 80 szt za 33 zł (kupiłam rozmiar 3, bo mniejszych nie ma na promocji)... chociaz niby na promocji były paczki 72 szt, ale znalazłam 2 paczki po 80 szt i weszły w tą sama ceną...