reklama

wysoka gorączka tydzień po szczepieniu...

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez masebi, 9 Październik 2009.

  1. masebi

    masebi Fanka BB :)

    Powikłania? czy po prostu głupie przeziębienie przez te wahania pogody?

    Młoda dostała rano gorączki - utrzymuje się na poziomie 38. wczoraj było z 25 stopni i latanie w koszulce po placu zabaw ( dodam że mąż dał młodej lody o czym dowiedziałam sie dzis :-)

    No i dzis klops. I nie bałabym się, gdyby nie szczepienie w zeszłym tyg ( 8 dni temu) na pneumokoki.

    Jakieś teorie ? Czy mogło coś się stać po szczepionce po 8 dniach?
    Miejmy nadzieje że nie i to te lody...ale pytam.
     
  2. ajania

    ajania Zaciekawiona BB

    To możliwe,że tydzień po szczepieniu pojawiły się takie objawy.Wiem, że większość szczepionek daje takie "odczyny" dopiero po ok.tygodniu.Jednak dziecko oczywiście mogło złapać przeziębienie.Jeśli gorączka nie ustąpi musisz zgłosić się z dzieckiem do lekarza, bo jeśli to po szczepionce to temp.jest na tyle wysoka,że wymaga konsultacji.
     
  3. reklama
  4. masebi

    masebi Fanka BB :)

    lekarz kazał obserwować...
    a tu klasyka - niedziela, dziecko dostało 39 stopni i ma chrypke.
    Czy chrypka oznacza ZAWSZE zapalenie krtani? Czy powinnam z nią jechać już, czy poczekać do jutra? ...lekarzem nie jestem, nie wiem, czy taka chrypka, to norma przy przeziębieniu, ona w ogóle nie choruje,a jak już to tylko lekko. Nie mam doświadczenia z choróbskami.
     
  5. mamita

    mamita Fanka BB :)

    Jeśli goraczka utrzymuje sie dłużej niz 3 dni to powinnas iść do lekarza. Tzn. ja bym tak zrobiła. Jak ma goraczke i chrypke to raczej nie jest powikłanie po szczepieniu. A goraczka oznacza ze organizm walczy z wirusem
     
  6. masebi

    masebi Fanka BB :)

    A jak właściwie brzmi ten "szczekająco - piejący" odgłos, którego powinnam się bać, przy duszności. Bo młoda charka przez sen, krztusi się flegmą, ale chyba to nie "duszność" krtaniowa...bądź człowieku mądry...

    Niedziela - więc jak pojadę z byle chrypką do szpitala, to i tak mi ją zatrzymają, a tam może się nabawić gorszego świństwa ( zeszłym razem był to rota przez 2 tygodnie), bo to cholerstwo tez ze szpitala - bo w przychodni robili szczepienia, a tam nie ma podziału zdrowe/chore - paranoja.
     
  7. masebi

    masebi Fanka BB :)

    dla zakończenia wątku :-) to nie szczepienie, tylko lody.
    mamy ropne zapalenie gardła - wyjątkowo paskudne.
     

Poleć forum