Czesc dziewczyny, poronilam 6cio tygodniowa ciaze 2 tygodnie temu. W ten piatek wedlug mnie wszystko sie juz oczyscilo bo dostalam silnych skurczow po czym wypadlo co mialo wypasc i krwawienie ustalo. Czuje sie juz bardzo dobrze jedyne co mnie niepokoi to pozytywne testy owulacyjne od wczoraj. Dodaje zalaczniki jeden z wczoraj drugi z dzisiaj. Czy to moze byc owulacja juz? Ale 2 dni takie wysokie lh? Czy jakies zaburzenia hormonalne po ciazy? Moj gin powiedzial mi ze po poronieniu wystapi najpier owulacja a potem okres ale pierwszy raz
mi sie zdarza ze tak dlugo mam pozytywne testy owulacyjne. Co o tym myslicie?