reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zabawki, gadgety, co polecacie, a z czym lepiej się wstrzymać?

reklama
A co BaBeczki myslicie o Mlotku, grajacym lub nie? Stas, pewnie jak wasze szkraby lubi uderzac np o podloge raczkami, zabawkami...wiec tak myslalam zeby mu kupic taki mloteczek...i wybic te lobuzerstwo z malej glowki;-):-D:rofl2:

ja kupiłam w takiej hurtowni za7 zł i leży jak narazie ;-)
 
Najlepszą zabawka okazał się zwykły balon Igor miał zajęcie na 30 minut gonił balonika a ten ciągle mu się wymykał, polecam.
 
Mati robil to samo co Maciuś a jak mu pękl to popatrzyl że nie ma i sobie poszedl:-D wogóle się nie wystraszyl:no::-)
 
Najlepszą zabawka okazał się zwykły balon Igor miał zajęcie na 30 minut gonił balonika a ten ciągle mu się wymykał, polecam.

my od dawna bawimy sie balonami. :tak:
najbardziej mnie rozbawia julitka, gdy zejdzie poweitrze z balona, a ona mi go przynosi i robi taka dziwna minke i " hyhyhyhy" zeby napompowac:-D
 
Podobnie jak Justynka nie dałam małemu balona i mu nie dam. Boje się, że pęknie i mały się wystraszy. Moja teściowa dała dziś Kubusiowi balona pomimo, że ją prosiłam aby mu nie dawała. Jak przyjechałam z pracy dorwałam go poszłam do kuchni i przebiłam go na jej oczach.
 
Podobnie jak Justynka nie dałam małemu balona i mu nie dam. Boje się, że pęknie i mały się wystraszy. Moja teściowa dała dziś Kubusiowi balona pomimo, że ją prosiłam aby mu nie dawała. Jak przyjechałam z pracy dorwałam go poszłam do kuchni i przebiłam go na jej oczach.
Kasia - oj przyznaj sie:sorry2:...co tam wystraszenie Kubusia...dzika radosc ci sprawilo jak z hukiem pokazalas tesciowce kto tu rzadzi i decyduje, he?;-):-D
 
reklama
Do góry