Ja sprzątam po łebkach, bo my wyjeżdżamy na całe święta do teściów na wieś i wracamy dopiero dzień przed sylwestremNawet mi nie mów, zostało mi jeszcze tyyyle sprzątania
Jeśli chodzi o gotowanie to mam odpuszczone bo na Wigilię idziemy do moich rodziców
a w niedzielę mamy imprezę roczkową![]()
Mam nadzieję, że dosypie śniegu i troszkę wypoczniemy w domku pod lasem ;-) Ollcia kurcze impreza roczkowa, kiedy to zleciało no nie ?
Ja też jeszcze nie mam wszystkich prezentów. Co roku obiecuję sobie, że kupię wcześniej i jakoś mi to nie wychodziWitam mamuśki:-)
dzisiaj troszkę lepiej,ale kto wie co będzie jutro:-(
co do porządków światecznych-u mnie jeszcze nic nie zrobione,nawet prezentów nie kupiłam,teraz w ciąży to trudno mi wstać przed południem i cokolwiek zrobić![]()
Najgorsze, że nie mam jeszczenic dla męża 
Mi lekarz kazał wstrzymać się 6 tygodni, po których miałam wizytę kontrolną, a później to hulaj duszaCześć Mamuśki:-)
A ja w tym roku święta biorę lajtowo;-)..sprzątanko tylko z grubsza, prezenty dla najbliższych, wigilia w domciu, ale tylko ja, mój mężuś i Marysia..A reszta dni świątecznych - pewnie będzie Rodzinka przyjeżdżać, ale się nie przejmuję..
Wszyscy wiedzą, że "jestem w połogu" - ale to dziwnie brzmi:-);-).
Dziewczyny, jeśli mogę spytać, ile czasu po porodzie się wstrzymywałyście z "przytulankami"?![]()
Całuski dla Marysi od e-ciotkiMyśmy właśnie wrócili ze spacerku, fajny mrozik szkoda tylko że śniegu brak.



po południu, a najmłodszemu zostaje podziwianie za oknem ;-)
obiecuję sobie co roku, że wcześniej coś kupię, żeby wydatek rozłożyć, a później i tak wszystko na ostatnią chwilę 
:-(..nic nie pomaga..kupiliśmy nawet nawilżacz powietrza, ale na razie nie widzę/słyszę efektów..:-( Biedna, jak pije mleczko, to tak jej furczy, że masakra:-
