reklama

zachcianki w czasie ciaży

Temat na forum 'dzieci urodzone w październiku 2009' rozpoczęty przez cytrynka10, 20 Luty 2009.

  1. cytrynka10

    cytrynka10 byle do pazdziernika

    kochane kobietki zakładam ten watek abysmy mogły porozmawiac o naszych zachciewajkach które nie koniecznie podobaja sie nam albo naszym bliskim.


    piszcie tez o tym co lubiłyscie przed ciaza a czego teraz nie lubicie i na odwród co przed ciaża było dla was zgrozą a teraz nacie na to poprostu ochotke :dry::dry::dry::dry::dry:
     
  2. shenkoka

    shenkoka cierpliwa Kasia

    w tłusty czwartek zjadłam w ciągu godziny jedno po drugim: 2 paczki..sałatke meksykańską, haribo, 2 pączki i zagryzlam 2 parówkami sojowymi..wierzcie mi..do końca dnia juz nic nie zjadłam a te mdłości po nie były tego warte ;-)
     
  3. reklama
  4. kinguś

    kinguś Nie poddam się

    Ja codziennie jadłam batonika a ostatnio musiałam wyrzucić połowę bo już nie wchodził:-) Często jem krakersy i chrupki kukurydziane bo jak nie jem to mi niedobrze.
     
  5. catedra

    catedra Fanka BB :)

    przed ciążą niesamowicie uwielbiałam słodycze... jadłam tego codziennie ogromne ilości... od początku ciąży nie jestem w stanie ich tknać... nienawidziłam pieprzu i soli... teraz wszystko mogłoby być słone, pieprzne i kwaśne :-D

    pierwsze dwa tygodnie ciąży wciągałam sok pomidorowy litr dziennie obowiązkowo... dopóki po dwóch tygodniach go nie zwróciłam... teraz już nie mogę na niego patrzeć:tak:
     
  6. kari 27

    kari 27 Fanka BB :)

    Mi zdecydowanie się chce pikantnych rzeczy , wszystko dopieprzam ;-) jeszcze bardzo smakuje nam kapusta kiszona i ogórki .Do picia bardzo podchodzi mi fanta pomarańczowa. Cieszę się ,że nie jem słodyczy!!!!!!!!!!!!
     
  7. shingle

    shingle I.2004 / II.2010

    Ja ostatnio pochłaniam kajzerki z serkiem rzodkiewkowym i z ogórkami kiszonymi :-D Suuper są :-)
    Poza tym eklerki, paluszki słone w dużych ilościach no i Cola :-( Przed ciążą nie lubiłam Coli a teraz najchętniej tylko ją bym piła... :zawstydzona/y:
     
  8. fionowata

    fionowata fasolka czy groszek??

    ja też mam tak, że jak nie jem jest mi niedobrze, więc wolę jeść ciagle, cokolwiek... w szczególności, słodkie i kwaśne... i mleczne...
     
  9. LuizaPatrycja

    LuizaPatrycja Gość

    Mi chce się na wszystko wymiotować, a od zapachów to już wogóle, przed ciąża lubiłam coś słodkiego przegryść a teraz to odeszło w pierwszej kolejności, możliwie się czuje po warzywach czy owocach.
    ale ogólnie to kiepskawo.
    jeszcze dziś doszła mi zgaga :-(
    pije strasznie i latam do toalety.
    a moją dzisiejszą zachcianką jest ogórek korniszony a wczoraszą np kapusta kiszona wciągnęlam cyba 30 deko ;-)
     
  10. reklama
  11. Jorunn

    Jorunn Zaciekawiona BB

    Przed ciążą byłam wybitnie mięsożerna, teraz od ośmiu tygodni nie mogę znieść widoku mięsa czy wędliny... wchodzą mi jabłka, banany, kasza manna, śledzie i chińska zupka krewetkowa
     
  12. LuizaPatrycja

    LuizaPatrycja Gość

    Jorunn a krewetki dozwolone w ciązy?
    Bo coś mi się obiło o uszy że chyba szkodzą.
     

Poleć forum