Ja miałam fazę na jajka niespodzianki (tę letnią edycję) ale mi bezpowrotnie przeszło :-) My dziś z R. chodząc po Tesco szukaliśmy moich zachciankowych produktów z całej ciąży i wyszło tak (w mirę chronologicznie):
1. jajka na miękko
2. kefir
3. czekolada jogurtowa milka
4. kiełbasa krakowska sucha
5. świeżo wyciskany sok z pomarańczy i grapefruita (trwa nadal)
6. bezy
7. jajka niespodzianki
8. bigos
9. kefir (powrócił i trwa nadal)
10. szpinak (trwa nadal)
11. krem do smarowania pieczywa (kruger) - coś w stylu nutelli
12. tatar (wstyd się przyznać)
13. chałwa
to chyba tyle - nie licząc jednorazowych zachcianek, w stylu śledzi itp.
Niezła lista, co?
Ach, no i niezmiennie, zawsze i o każdej porze - coca cola :-)