reklama

Zachciewajki :)

ja to znowu często mam straszną ochotę na śledzie (nie lubię śledzi) i jak już kupię to jem, choć mi nie smakują i mówię, że już więcej nie będę ich jadła bo niedobre a po jakimś czasie znów mnie nachodzi na nie ochota, to takie dziwne jest :)
 
reklama
Teoretycznie, podobnie jak tatar są "surową" żywnością czyli mogą powodować np. toxo albo salmonellę. Ja też uwielbiam takie rozlewające się jajeczka, no i na tatara też się w którymś momencie skusiłam :zawstydzona/y: Ważne żeby mieć pewność źródła pochodzenia produktów i ich wysokiej jakości.
 
reklama
Elzu ja kogel mogiel jem lyzeczka a nie pije :) U mnie to wyglada tak ze biore tylko zoltko i dosypuje 2 lyzeczki cukru i mikserem miksuje az sie zrobi taki puszek, ale wiem ze niektorzy robia wlasnie taki plynny - takiego bym nie wypila napewno. No ale coz teraz mam post na taki smakolyk :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry