reklama

Zachciewajki :)

reklama
To ja dla odmiany zdrowo ;) Wczoraj i dzisiaj robiłam obiad w nowej maszynie do gotowania na parze i strasznie mi posmakowało :) To dobrze, bo bałam się, że się będę musiała zmuszać do tego jedzenia. A jak pachniało w całej kuchni. Mmmm...
 
Ja na ten wątek wchodzić nie mogę bo mi jęzor do du..y ucieka a ślinka po brzuchu i kolanach leci:-D Ja ostatnio mam taki apetyt że zjem coś i już myślę nad tym co znowu by było można wszamać:-O
 
ewwe jejku jaka z Ciebie zaradna gospodyni:D ja ani przez sekundę nie pomyślałam by przygotować coś dla moich chłopów na czas szpitala. I jeszcze się martwisz o ewentualny wybuch;/ Szacuneczek:D:D:D

eee tam zaradna od razu :D
Wolę pomrozić, niż wyrzucić:) a że gotuję (niewiedzieć czemu??!!) w ilościach jak dla pułku całego, to mam co mrozić heheh i wolałabym też żeby w czasie kiedy ja będę w szpitalu nie musiał nad garami sterczeć tylko żeby był ze mną i z synkiem:D nie to żebym taka troskliwa była:)
 
reklama
właśnie zjedliśmy przepyszną, boską wręcz pizzę...teraz mam wyrzuty sumienia...jejku, ale jaka dobra i taki serek ciągnący i szyneczka taka drobniutko posiekana i pieczareczki, a jaki dobry sosik czosnkowy ehhh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry