• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachciewajki :)

reklama
Ja też miałam parcie na pomidorki, aż do wczoraj gdy zjadłam go do śniadania i coś mi nie spasował... Myślałam, że nie dobiegnę do WC. Ehh..
 
Znowu ja mam wieczną ochotę na cebulę i czosnek, rzecz oczywista nie mogę pozwolić sobie aby jeść te "przysmaki" w ciągu dnia,a jak zjem na kolację kiedy wiem że już nigdzie z domu nie wyjdę to w nocy mam znowu taki niesmak w ustach, nie pomaga guma, mycie zębów, ile razy obiecywałam sobie w nocy że koniec z cebulą, ale za dwa dni ciągotka na cebule i czosnek mnie łamie i znowu noc z "niesmakiem" ;-)
 
a ja mam ogromną ochotę w ten upał na litewski chłodnik, co najlepsze mężulek to też uwielbia, a zaraz wrzucę dla chętnych oryginalny przepis mojej mamy z Wilna :) (na wątku kulinarnym)
 
reklama
ja przed chwilą wrzuciłam megapyszną pizzę :-D cały tydz jadłam zdrowo więc raz można, poza tym utyłam dopiero 2 kg, a brzuszek ledwo widać, więc się nie przejmuję... :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry