Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bobofrutek zima też ma swoje uroki. Mój szwagier miał też ślub w styczniu, co prawda było szczególnie w kościele masakrycznie zimno i w ogóle śniegu prawie, że pod kolana. Ale za to jaki to był urok jak ten śnieżek pruszył i jakie ładne zdjęcia wyszły:-)Tak więc nie ma się co przejmować:-)
Viola, Ilona fajne te legginsy, ktorych linki wkleiłyście
bobofrutek super, ze data ustalona:-) nie denerwuj się tylko za bardzo tymi przygotowaniami;-)
Viola ja w ciazy tez wiecznie byłam głodna, słodyczy prawie w ogóle nie jadłam ale na obiad sobie takie porcje przygotowywałam, ze pół wojska by pojadło
Dzoana ja mam tez bezbolesne owulacje
Tak sobie myśle, ze chyba dobrze, że na razie nie mierzę temp. bo bym chyba zwariowała:-( czemu to nie jest takie proste jak przy Kubie hehe??:-)
U mnie 30 dc, dalej czekam
och ja mialam piękną pogodę... i wszyscy się rozchodzili-jak któraś z Was wcześniej zauważyła, no i na sali gorąco. nigdy nie dogodzi się
ja też bym prosiła do tabelki,plisss
27lat, @ 21.10, 2 miesiąc konkretnych starań
Jesli chodzi o wspominki ze ślubu, to też dodam swoje "3 grosze" Wychodziłam za mąż pod koniec września. Sobotę (ślub i wesele) oraz niedzielę (sesja plenerowa) mieliśmy piękne, słoneczne i bardzo ciepłe. W zasadzie pomykałam w samej sukience i gołych nogach. A od poniedziałku było załamanie pogody, które skończyło się zimą. Moja koleżanka z pracy, która miała ślub po mnie, w październiku, swoją sesje plenerową przełożyła na wiosnę , właśnie ze względu na nieciekawą pogodę. Bobo, ślub w zimie, moim zdaniem jest megaromantyczny. Zresztą, dobry fotograf zrobi super zdjęcia w każdą pogodę. Jedyny minus, to mróz. Ja jestem raczej ciepłolubna, więc zimę lubię podziwiac zza okna, w ciepłym domu