dokładnie
ilonka jeśli przechodzisz ciążę gładko - to nawet nie myślisz, że coś może się wydarzyć. Poronienie, puste jajo, ciąża pozam. to nas nie spotka... aż tu bach .... kurcze - dlaczego ja ( my) ???? i wtedy już zmienia się myślenie... nie jest łatwo -wiem.... Wiem też
ilonka, że będziesz się martwić do momentu, aż lekarz nie powie - " Pani Ilono minął "zły czas" - jesteście bezpieczni




do końca 9 tyg ja też będę w strachu. Zazdroszczę dziewczynom, które nie mają "przeżyć" i podchodzą tak beztrosko...
ania - dziękuję :* zobaczysz zleci nam

:-) już koniec tego tygodnia.... weekend zleci w mgnieniu oka... potem przyszły tydzień i bach - nim się obejrzymy - będzie 01.11

wytrzymamy- chyba, że @ przyjdzie wcześniej
ale tego NIE CHCEMY
ILONKA TESTUJE WCZEŚNIEJ - więc - ja czuje, że jej się udało - będziemy sobie tu czytać o jej mdłościach i zleci nam czas do naszego testowania
