reklama

Zaczynamy staranka :)

hej ania nie tylko Ciebie nosi. mnie też a od owulki 10 dni minęło i wiem że nic by nie wyszło. tak więc trzymaj się dzielnie. damy radę.

u mnie żadnych objawów na fasolkę nie ma niestety tak więc ja czekam na nowy cykl starań
 
reklama
Hej Agnes i u mnie zero objawów, ale może być zbyt wcześnie.

Moja siostra i 2 inne koleżanki robiły właśnie 10 DPO i wychodził im pozytywny test, blada kreseczka ale pozytywny, ale to nie jest wyznacznik. Każdy organizm jest inny.

A poza tym nie wiem tak do końca czy owulacje miałam faktycznie 14 października. Po prostu bolał mnie wtedy mega jajnik stąd wnoszę , że była to owulacja :)
 
losiczka okropne myśli kłębia się w głowie mamie która straciła swoje maleństwo ja przeżywam to bardzo tak jak by stało się to wczoraj a minęło 7 miesięcy.
Strach jest okropny połączony z bólem po stracie koszmar ale życie toczy się dalej a nasze Aniołki na zawsze zostaną w naszych sercach.
 
ania ja prowadzę wykres w tym cyklu i owulacja była 14 lub 15 października. zresztą obserwuję się od kilku cykli i przy moich 32 dniowych cyklach owulacja wypadała ostatnio na 19 dc. tak więc u mnie dopiero 10 dni. mam zamiar wytrzymać do piątku i testować. @ powinna być w piątek lub sobotę. chciałabym aby jednak jej nie było ale zero objawów nie daje nadziei.
 
Agnes to zbyt szybko na objawy : )Także bądź dobrej myśli i tylko spokojnie :) Ja kupiłam termometr i chce prowadzić też tabelke od następnego cyklu. A oprócz temperatury w dniu owulacji bolał Cię jajnik? Mnie baardzo bolał jajnik właśnie 14, ale tak mocno że ruszyć się nie mogłam, 15 już trochę mniej ale dopiero 16 miałam przeźroczysty śluz...dziwne
 
ania w tym cyklu czułam delikatne kłucie jajnika przez 3 dni. 15.10 miałam "najładniejszy" śluz białko jaja i skok temperatury. a już na następny dzień spokój i śluz już mniej płodny. poprzedni cykl za to mocno czułam lewy jajnik. tak więc ja nie mogę polegać na moich jajnikach :-) raz bolą a raz nie

ania jeśli owulka była 14.10 to @ powinna być 28 lub 29.10 więc dlaczego czekasz z testem do 1.11?
 
Ostatnia edycja:
Bo sama nie wiem jak to wszystko liczyć. Przy tabletkach miałam 28-29 dniowe cykle przez 9 lat. W sierpniu nie miałam w ogóle @ bo wzięłam pod rząd tabletki bo na termin @ miałam ślub. @ z odstawienia 1 września, następna ta pierwsza naturalna 1 października. To zbyt wcześnie od odstawienia bym wiedziała kiedy co i jak :-(
 
aniu po 14 dniach od owulacji przychodzi @. jeśli więc najsilniejszy ból jajnika czułaś 14.10 to następny cykl powinien zacząć się 28 lub 29.10.
jeśli masz cykl 28 dniowe to @ powinna być 29.10. jak nie będzie to możesz testować. jeśli będzie cykl 30dniowy to @ powinna być 31.10. chyba że tabletki ci wszystko rozregulowały
 
Myślę, że mogły rozregulować mimo, że naturalna miesiączka była w miarę w terminie. Ból jajników był 14.10 stąd podejrzewam owulacje, do tego testy owulacyjne wtedy były pozytywne 3 dni pod rząd. Ale najciemniejszy 15.10 . Kochaliśmy się 13, 14, 15 inaczej nie mieliśmy możliwości;) Dziś już zaczęło pobolewać podbrzusze. Więc sama nie wiem co i jak. Poczekam i zobaczę, ale dziękuje za wsparcie i zainteresowanie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry