reklama

Zadbane grudniowe mamy :)

a slyszalyscie o tym ze jak sie jest z chlopcem w ciazy to nos rosnie ?? :) tez bym chciala byc piekna niestety moj synek to mi chyba tez zabiera resztki urody :P depilatorem sie golic w ciazy tez nie moge jak gosia-wlasnie dlatego ze jakos bardziejw ciazy mnie boli to depilowanie :)
 
reklama
Oj golenie to mi przychodzi już z wielkim lustrzanym wysiłkiem :-D Depilator stanowczo na NIE ale co najgorsze - nie bardzo sobie radzę z wkładaniem skarpetek :baffled:

Oglądalam właśnie na Allegro koszule nocne, weszłam też poza dzial "ciąża" i jak oglądałam te zwiewne koszulki ... to poczułam sie cholernie nieatrakcyjna :baffled: Eh wracam znów to workowatych koszul :no: Co jak co ale uwielbiam seksowną bieliznę nocną...

Ja wogólę lubie piżamy nie koszule i wypatrzyłam coś takiego:
BAWEŁNIANA PIŻAMA DO KARMIENIA Italian Fashion (1189554181) moda.allegro - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
A z koszul to pewnie coś co podkresli talię (jesli będe ja miała:-D)
MUZZY*koszula nocna RÓŻNE KOLORY* do karmienia_M (1185448913) moda.allegro - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
 
Ostatnia edycja:
missliss moja szwagierka w ciazy miala inny nos niz zwykle. poszerzaly jej sie dziurki tak na boki jak u murzynka, by wiecej tlenu mogla wdychac. miala tak w obu ciazach z corka i synem. po ciazy ustepowalo to poszerzenie.


ja za tydzien ide na pedicure i na paznokcie, i juz sie doczekac nie moge.
zrobie sobie tego dnia chyba jakis dayspa i sobei naloze piling enzymatyczny na twarz, bede wcinac winogrona a maz bedzie niczym niewolnik wachlowal mnie wachlarzem hihihih
 
ja mialam nos jak murzyn w poprzedniej ciazy - ale doslownie przez ostatnie dni przed porode. wogole mialam taka zmieniona, jakby napuchnieta twarz - to od nagromadzonej owdy pewnie.

Wiolcia - mi sie te koszulki MUZZY wlasnie podobaja. kupie sobie takie ze dwie sztuki na pewno.

ja dostalam od kumpeli z pracy super ciuszki ciazowe - jeasny, sztruksy, rybaczki jeansowe, kurteczke jeasnowa. takze od dolu jesetm obkupiona :) jeszcze jak zrobi sie chlodniej, to bede musiala pewnie jakies sweterki dokupic.
 
:szok::szok:
Natka... jak to mozliwe? heheh? ja baardzo dawno temu odstawilam swoje normalne ciuszki, szczegolnie doly, zwyczajnie jestem waskobiodra i raptem mi to uroslo hehe :-D
Wiolcia sliczna ta koszula, wyglada jak sukienka, :-) gdybym mieszkala w Pl to moze i ja bym sie skusila, w takiej to nawet mozna sie gosciom bez problemu pokazac hehe :-D
Ma odpowiedni dekolt takze dla tych duzych piersi by je bez problemu wyciagnac, mi wystarczy narazie koszulka, wogole ogladalam zdjecia kuzynki jak wygladala po porodzie kilka dni i widzialam kolezanki hehe i mysle ze teraz nie mamy sie co przejmowac heeheh potem to bedziemy darly wlosy z glowy.... nie nie bedzie trzeba ich drzec.. same wypadna:-p:-D
 
ja typowo ciążowych spodni jeszcze nie kupilam i tak mam nadzieję, że jak najdłużej zostanie. chodze sobie w lnianych i dżinsach - biodrówki na gumce :D kupiłam je sobie co prawda w ciązy, ale z myślą, żeby mi slużyly na dlużej a nie tylko na ten czas. i tak brzuszek sobie rośnie, a ja się dopinam :d
 
Ja już musiałam kupić ciążowe, bo w swoich starych mogłam chodzić tylko z rozpiętym guzikiem i dłuższą bluzką do tego - a czułam wtedy mały dyskomfort ;) Długo ratowały mnie sukienki i getry, ale coraz chłodniej na polu, więc jakieś spodnie też trzeba mieć.
 
reklama
Ja to w ciążowe musiałam wskoczyć już w drugim miesiącu bo nie mogłam się dopiąć, ale brzuch mam bardzo nisko, może to dlatego.

Ja to się bardziej martwię kurtką - będę musiała coś kupić bo w żaden płaszcz już się nie mieszczę, dobrze chociaż, że tu nie ma takiech temperatur jak w Polsce. Ale widziałam kurteczki i płszczyki w mothercare i cena 100 euro mnie przeraża a te kurtki żadna rewelacja, jakby z lat 90-tych :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry