reklama

Zadbane Mamusie :)

reklama
ja tez mam dlugie, tyle ze koncowki mam bardzo jasne i nie widac. niemniej jednak chetnie zrobilabym jakies zageszczanio-przedluzanie czy cus.


kurde, musze znalezc jakas alternatywe do woskowania (to apropo postu elvie z ogolnego), ba zapuszczanie hairow, az beda gotowe do nastepnej depilacji doprowadza mnie do szalu. Juz nawet wyprobowalam paste cukrowa - swietna, niestety jak mam sobie tyl nog wydepilowac to sie musze w chinskie osiem poskrecac, a i tak g. widze. No i zajmuje mi taka depilacja kilka godzin. Zasadniczym jej plusem jest, ze pasta cukrowa lapie bardzo krotkie wloski, lepiej depiluje, a co za tym idzie wolniej futro odrasta. Na laser mnie nie stac :-(
 
ja tez mam dlugie, tyle ze koncowki mam bardzo jasne i nie widac. niemniej jednak chetnie zrobilabym jakies zageszczanio-przedluzanie czy cus.


kurde, musze znalezc jakas alternatywe do woskowania (to apropo postu elvie z ogolnego), ba zapuszczanie hairow, az beda gotowe do nastepnej depilacji doprowadza mnie do szalu. Juz nawet wyprobowalam paste cukrowa - swietna, niestety jak mam sobie tyl nog wydepilowac to sie musze w chinskie osiem poskrecac, a i tak g. widze. No i zajmuje mi taka depilacja kilka godzin. Zasadniczym jej plusem jest, ze pasta cukrowa lapie bardzo krotkie wloski, lepiej depiluje, a co za tym idzie wolniej futro odrasta. Na laser mnie nie stac :-(

Chyba kiepsko o taka alternatywę niestety. Jedynie depilator dobry, który łapie małe włoski. No chyba, że o czymś nie wiem. Też poszukuję i jedyne co to jakieś kosmetyki po depilacji, woskowaniu itp. ale te salonowe, które ciężko dostać.

zielona a co to za cudo ta pasta ?

Nie zielona ale odpowiem pasta cukrowa podobnie działa jak wosk i można kupić lub ją samemu zrobić w domu. W necie pełno przepisów jak można zrobić. Natomoiast pasta paście nie równa, ta u kosmetyczki trochę inna niż ta którą sprzedają np. na allegro lub się robi samemu. Ta w salonie faktycznie lepsza bo dłuższy efekt ale o wiele trudniejsza do wykonania samemu.
 
Aniam, ja robilam paste mniej wiecej tak: 2 szkl cukru, pol szkl. wody i lyzeczka soku z cytryny. Nalezy to gotowac na wolnym ogniu czesto mieszajac. Na necie podaja, ze 10 min. wystarcza, ale to nieprawda. Jakos tak kolo godziny warzylam ten cukier, az nabral bursztynowego koloru. Jak juz masz taki, wylewasz na spodeczek i po chwili powinien wystgnac i zrobic sie lepki. Jak juz bedzie zimny, bedzie tez twardy. Bierzesz kawal takiego twardego karmelu i chwtasz palcami i rozciagasz. W trakcie tego, zmienia kolor na taki troche mleczny. Paste nakladasz cienko i pod wlos, a zrwasz z wlosem. No i ja po tej pascie mam spokoj na jakis miesiac, a po wosku odrasta mi futro juz po 2 tg. Jak pisze megam, mozna kupic gotowa paste na allegro, ale opakowanie kosztuje kolo stowy...


megam, juz wyprobowalam dziesiatki depilatorow, ale efekt oplakany. Nie dosc, ze musze co kilka dni je w ruch wprawiac, to jakas dupa z uszami chyba ze mnie, bo wiekszosc wloskow lamie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry