reklama

Zadbane Mamusie :)

Dziewczynki wpadlam tylko na chwile powiedziec Wam, ze zrobilam cos strasznego.... zapisalam sie na depilacje brazylijska na poniedzialek....... wiem, ze ktoras z Was miala to robione i zyje, wiec daje sie to przezyc :-) ale juz sie boje i nie wiem czy nie stchorze hahaha macie moze jakies rady jak sie przygotowac zeby nie umrzec na lezance???
 
reklama
Dziewczynki wpadlam tylko na chwile powiedziec Wam, ze zrobilam cos strasznego.... zapisalam sie na depilacje brazylijska na poniedzialek....... wiem, ze ktoras z Was miala to robione i zyje, wiec daje sie to przezyc :-)

buahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:-D
Już myślałam że pozbawiłaś kogoś życia -z napięciem czekałam na kolejne zdanie!!!!!!!!!
Da się da -powodzenia hahahahahahahaha
 
reklama
wiesz co, chyba nawet dobrze ze laska, bo co jak co ale w takim momencie nie chcialabym by mi tam obcy gosc zagladal:-D:-D:-D:-D


Tak czy tak -Ola pelna podziwu jestem, ja bym chyba umarla z bolu.
Chyba jednak wole swoja domowa robote - krem w reke i dawaj;-)

eeeee no pewnie,że lepiej jak laska robi, ja tylko żartowalam...heheh. Ja tez podziwiam Olę, ja to za wsydliwa jestem, jednak równiez pozostane przy domowych sposobach...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry