Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Narazie nie przyszła,ale ona ma zawsze kiepskie wyczucie czasu....Jutro wyjeżdżamy do Spa a tam baseny itp. jak znam swojego pecha to pewnie tam sie pojawi żeby mi weekend popsuć...nawet się nie łudzę....co do pryszczy to odkąd nie biorę tabletek to mam ich tyle co nastolatkaI jak tam Lady_Marion?Przyszla ?u mnie nadal susza...![]()

Lea, dobrze widzę??!! Dwie tłuste krechy!!??
TY SZCZĘŚCIARO!!
Serdecznie gratuluję!! i cichutko zazdroszczę...
U mnie cicho... wyluzować próbuję i zamierzam spokojnie czekać na @, bo na dzień dzisiejszy szykuję się na jej przyjście, choć to za min 10, a makx 'nie wiem ile' dni....
Jak nie w tym cyklu, to w którymś kolejnym musi się udać.

jeszcze w to nie moge uwierzyc
Troszke jestem zaskoczona ze sie udalo bo ze starankami to blado bylo ostatnio ja juz nawet ten cykl na straty spisalam a tu taka niespodzianka.... ja nawet nie moge dokladnie okreslic kiedy te dni plodne mialam
Dziwi mnie to ze krechy wyszly odrazu tlusciutkie stresa mam jak cholera No i poki co ciesze sie tez narazie po cichu 22 grudnia mam wizyte u ginekolozki na potwierdzenie ciazy Zeby tylko wszystko bylo ok. Cycuchy bola mnie strasznie do tego sa gigantyczne przez to strasznie wygladam bo ja niska jestem i szczupla a cycki jak baloooony no i zyly straszne na tych cycuchach a no i chwilami brzuch mnie boli jak na okres i brak apetytu nie chce mi sie jesc to narazie tyle z objawow fasolkowych
trzymam mocno kciukiLea, no właśnie staram się wyluzować i na razie nieźle mi to wychodzi
Ten cykl staram się nie myśleć w ogóle o staraniach tylko cieszyć się bliskością męża.
A co będzie za jakieś 2 tygodnie, jak będzie pierwszy termin@ to się okaże.
Na razie pełen luz.
;-)
Trudno...za tydzień idę do lekarza mam nadzieję że coś na to poradzi...