reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
He he teraz to mi do smiechu bo mi wymieni ale jak otworzylam to mi szcena lekutko opadla:-D:-D:-D:szok:
images
 
A jat wlasnie sobie pomyslalam, ze sie smieje z zagubionej w kurtce Sandruni ale kto wie moze mnie ta sama historia czeka.... No bo my ostatni tydzien intensywnie robilam zakupy na ebay i oczywiscie na rozmiary a wiec tak troche na oko. W sumie nakupilismy sporo i zime jak by nie bylo przetrwamy:-)
 
Kakaw, tak to jest z tymi rozmiarami. Wojtek ma jednego bodziaka 80, a drugiego 92. Oba dobre. A wzrost ostatnio zmierzony metodą "przy framudze" 77 cm. I jak tu wierzyć rozmiarom.
 
Uśmiałam się z Sandruni - bosko!!!
No ja właśnie dokładnie wszystko mierzyłam w domu i porównywałam z wymiarami na allegro - generalnie wychodzi na to, że kombinezony są dużo większe, bo Karol teraz już tak na styk nosi 86 a kombinezony są 86 z zapasem...mam nadzieje że ten zapas wystarczy - nie jest zbyt duży, no ale tez on już tak nie rośnie jak na przykład w zeszłym roku - 3 rozmiary przez zime :)
a ja nie lubie zbytnio jak w za dużym chodzi - moja koleżanka kupuje na dwa sezony i podwija ale mi się to strasznie nie podoba - przecież dziecku niewygodnie musi być...
 
reklama
No właśnie ja tak jak Baśka niepraktycznie, ale nie lubie jak cos jest za duże. Sama pamietam jak byłam mała, to najpierw kurtka miała podwijane rękawy, potem była akurat, a jak już wyrastałam to moja pracowita mamusia dorabiałam mi do niej ściągacz i znowu była dobra. Chyba mam uraz z dzieciństwa :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry