reklama

Zakupowe szaleństwo

Tak swoja droga, uwielbiam to Twoje: "dzisiaj tylko to", "dzis nic specjalnego", Pati :laugh2::laugh2::laugh2: Haha, jak ja bym chciala takie zwyczajne zakupy robic dla Mlodego - i to z taka czestotliwoscia jak Ty :tak::laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
Heatherek bo ja sie zawsze napalam ze kupie dwie siaty a przychodze z "mizeriä"...:-D
Ale mam taki maly katalog sklepu w ktorym dzis kupilam wdzianko Noemi i 26 beda mieli super rzeczy-kombinezon np.fajowy za 15 euro-taniocha normalnie!!!!!!Juz zacieram lapy...mam tez na oku nowa posciel,rajstopy,kurtke i na miejscu sie jeszcze zobaczy...Oczywiscie wszystko malej francy sie dostanie.-D
 
Pati, takie to juz prawo tej Twojej "francy" (cytuje, bo sama bym sie tak o Twojej mlodej Kobietce nie odwazyla ;-)), ze wszystko dla Niej :-D
A w kwestii zakupow - kupuj, Laska, kupuj i wklejaj nam tu, co upolujesz, bo fajne rzeczy Ci w te siaty wpadaja :-D:-D:-D
 
Podpisuje sie pod dziewczynami :) zresztą już na zdjęciowym chwaliłam...nie wiedziałam gdzie to wrzucić ale tu wam wrzuce - tak a propos naszych zimowych zakupów
"
W piątek były imieniny Bartłomieja, a zgodnie z ludową tradycją, gdy tego dnia nie ma bocianów w gniazdach, przyjdzie szybka i sroga zima. - Czy to prawda? Nie wiem, ale w tym roku rzeczywiście ptaki odleciały szybko, a do tego prawie wszystkie jednocześnie - mówi w „Gazecie Wyborczej Olsztyn” Krzysztof Molewski, ornitolog.
Puste bocianie gniazda to pewny znak, że lato zbliża się ku końcowi. Bociany wyruszają w podróż do południowej Afryki partiami. Najpierw leci młodzież, po nich dojrzałe osobniki, z młodymi sztukami, które z różnych powodów nie odleciały w pierwszej grupie. Odloty poprzedzają sejmiki - liczące po kilkadziesiąt sztuk zgromadzenia bocianów.
Tak wczesny odlot bocianów, przed imieninami Bartłomieja, w ludowej tradycji zwiastuje nadejście szybkiej i srogiej zimy.
W tym roku wyjątkowo szybko do odlotów szykują się też żurawie."
zima to może być, ale mam nadzieje że przed odlotem popodrzucały to co trzeba tam gdzie trzeba - może na Mazurach coś zostawiły ;)
 
Właśnie - Mamoot, jak tam bociany? ;-):-)
Pati - super kurteczka, sama bym taką nie pogardziła :-D
A my w obawie przed srogą zimą zaczęliśmy wreszcie kompletować Marcinkowi garderobę. Na razie kupiliśmy taki dwuczęściowy kombinezon ( kurteczka ma ciut przydługie rękawy, ale jak dojdą rękawiczki będzie ok. Spodnie są idealne):



 
kurteczka Noemi super - ja tez chce taka:)))
kombinezon Marcinka mi przypomina jak bylam dzieckiem i sama mialam takie czerwono-granatowy..Bedzie mu cieplo w zimie na pewno;)
a my z zakupami zimowymi w polu i jak sie wezmiemy to juz nic nie bedzie znowu...
chyba kupimy kurtke i kombinezon, tylko w koncu musimy jechac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry