reklama

Zakupowe szaleństwo!

A miałam się ciebie pytać roksi jak ci się sprawuje wózek? spacerówka już doszła?
nam ostatnio pękł ten plastik, który jest przy koszu (ten system skręcanej osi ma takie dwie wypustki przy koszu i jak coś cięższego się do niego włoży to ociera i pęka plastik) :dry:
Nie muszę mówić, że się trochę zeźliłam :eek:
narazie spacerówki nie mam:no: powinna przyjśc pod koniec miesiąca lub dopiero na koniec lipca:baffled: wkurzyło mnie to że ten materiał granatowy w gondoli lekko mi płowieje od słońca:angry: a przecież u nas nie ma Egipskich upałów i małej nie trzymam cały czas na słońcu. Jak tylko przyjdzie spacerówka to spróbuje oddać gondole do reklamcji:tak: w końcu myślimy o drugim dziecku i co ma jeździć w wypłowiłym wózku:confused:
moja znajoma oddawała steleż do reklamcji bo przy rączce wypadł jej nit i bez problemu jej naprawili:tak: mało tego to gdzieś posiała rachunek za wózek i nie było żadnego problemu:tak:
 
reklama
Ja sie wkurzyłam na mojego chłopa, bo mi powiedział że typowej spacerówki takiej lekkiej nie kupimy bo nie bedziemy trzymać 2 wózków, bo ten Graco co mamy to z niego się robi spacerówka. Powiedziałam mu że ten nasz jest cholernie ciężki a spacerówki sa leciutkie to on mi na to żebym się nie martwiłą bo niedługo będzie go dźwigała niania a nie ja.. No kurde jakby te spacerówki Bóg wie ile kosztowały....
 
Ja sie wkurzyłam na mojego chłopa, bo mi powiedział że typowej spacerówki takiej lekkiej nie kupimy bo nie bedziemy trzymać 2 wózków, bo ten Graco co mamy to z niego się robi spacerówka. Powiedziałam mu że ten nasz jest cholernie ciężki a spacerówki sa leciutkie to on mi na to żebym się nie martwiłą bo niedługo będzie go dźwigała niania a nie ja.. No kurde jakby te spacerówki Bóg wie ile kosztowały....
Ja mam wózek Graco od koleżanki, głeboko-spacerowy, jest rewelacyjny, leciutki, sama go wnoszę i znoszę z 7-kilowym Piotrkiem w środku bez większego problemu, do tego rewelacyjnie się prowadzi :tak: Szkoda tylko, że jest dosyć zniszczony... Ale gdybym miała kupić nowy, to chciałabym właśnie taki :tak:
 
Ja sie wkurzyłam na mojego chłopa, bo mi powiedział że typowej spacerówki takiej lekkiej nie kupimy bo nie bedziemy trzymać 2 wózków, bo ten Graco co mamy to z niego się robi spacerówka. Powiedziałam mu że ten nasz jest cholernie ciężki a spacerówki sa leciutkie to on mi na to żebym się nie martwiłą bo niedługo będzie go dźwigała niania a nie ja.. No kurde jakby te spacerówki Bóg wie ile kosztowały....

Ja na razie nie kupuję spacerówki-parasolki :happy:
Dobrze mi się jeździ Mutsy i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jeździć wózkiem bez tej skrętnej osi ;-)
Będę jednak musiała na jesień kupić coś lekkiego - ale to dla teściowej, która będzie się córcią opiekować :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry