reklama

Zakupowe szaleństwo!

U nas Huggiesy też są tańsze od Pampersów (prawie 20gr różnicy w cenie na 1 sztuce). Ale używamy teraz Pampersiaków, bo są cieniutkie więc na lato wygodniejsze i od kiedy używamy większego rozmiaru kupki nie wylatują już na plecki. Ponadto kupki są już zbite, więc nie mają jak wypłynąć ;-)



Co do promocji to zawsze zazdrościłam tym, które mieszkają w dużych miastach. U nas nie uraczysz porządnych sklepów i porządnych promocji. Żeby kupić coś lepszego wyjeżdżamy z mężem raz na jakiś czas 100km od nas :confused2:Ale jak się doliczy koszty przejazdu to z promocji wielka lipa...jedynie to jest korzyścią, że kupimy coś innego niż u nas ;-)
 
reklama
Dziś w sklepie zabawkowym widziałam interaktywną książkę. Jak przekłada się strony to głos zaczyna czytać wierszyki lub śpiewać piosenkę, które zamieszczone są na danej kartce. Do tego po środku jest taki panel z przyciskami (literki, cyferki, kształty), po ich naduszeniu głos po kolei wypowiada liczby czy literki i mówi np. B jak balon, itp.
Całkiem fajna zabawka.

O dokładnie taka
 
Dziś w sklepie zabawkowym widziałam interaktywną książkę. Jak przekłada się strony to głos zaczyna czytać wierszyki lub śpiewać piosenkę, które zamieszczone są na danej kartce. Do tego po środku jest taki panel z przyciskami (literki, cyferki, kształty), po ich naduszeniu głos po kolei wypowiada liczby czy literki i mówi np. B jak balon, itp.
Całkiem fajna zabawka.

O dokładnie taka
Ale to raczej dla starszych dzieci, nie?
 
Ale to raczej dla starszych dzieci, nie?


Tak tak, wszystkie te zabawki co pokazałam to dla starszych dzieci :tak: Od 12 miesiąca życia.

Na ten etap to raczej te wszystkie, gdzie się wyciąga jakieś elementy, wkłada klocuszki w odpowiednie otworki - przynajmniej na nich jest przeważnie oznaczenie wiekowe 6M+.

Ja, jak pisałam mam tą żyrafkę z Fisher-Price, gdzie wrzuca się klocki i wtedy ona gra, ale jeszcze mała się nią nie bawi. Czekam jak już sama będzie siedzieć to wtedy jej to dam i może zakuma o co biega ;-)

Ja osobiście będę właśnie chyba bardziej rozglądać się za zabawkami już tego typu :tak: Bo grzechotki, mata i stojak powinny jeszcze na jakiś czas starczyć. Przynajmniej tak mi się wydaje.

A ty coś już znalazłaś?:-)
 
ja tez raczej mysle o zabawkach na pozniej:tak:na razie mata - super sprawa:-)mala spedza na niej wiekszosc czasu, chociaz wedruje tez poza nia i to juz nie jest takie fajne;-)no i wszelakie pluszaczki dzwoniaco-szeleszczaco-piszczace sa teraz na topie:-)
a tak na 6+ czeka juz zolw Fisher-Price'a, taki z kulkami, ktore sie wrzuca i wiruja:-pno i jeszcze pluszowa farma ze zwierzaczkami:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry