reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
Ja już nie raz nacięłam się kupując coś przez internet.


Pisałyście, że walec do raczkowania nie spelnia swojej funkcji. No to ja musze powiedzieć, że kula do raczkowania jest super. Jak już dziecko umie raczkować.:-D:-D:-D Dopiero teraz Wiktoria lubi się nią bawić.

Pewnie tak samo będzie z walcem :-D


Wygląda zajefajnie :-)


To może ja pomyslę o tym garnuszku, bo to zabawka, która wydaje się długo będzie spełniać frajdę dziecku, bo im starsze tym nowe rzeczy zainteresują.
 
kupilismy takiego skoczka na chrzciny dla brata ciotecznego Natusi:tak: ale zapłaciliśmy na allegro prwie 300zł z przesyłką:szok: ale wyczytałam z tego linku że paczka idzie ze stanów wiec pewnie długo bardzo:szok: i dlatego taniej:tak: podobno jest bardzo fajna ale nie wiem dokładnie jakie ma funkcje:no:
Ten też będzie tyle kosztować, bo przesyłka ze Stanów koło 100 zl. Już kilka razy widziałam na Allegro takie oferty.
 
No i byliśmy dziś na zakupach. Kupiłam córci garnuszek na klocuszek - prezent od cioci, szczeniaczka uczniaczka - będzie od babci, a od rodziców ;-) córcia dostanie lalkę i jeździk. Na Mikołajki lalkę szmacianą i żółwika z klockami.
 
Pokazaliśmy córci wczoraj wszystkie zabawki. Garnuszek jest rewelacyjny - Wiktoria wcześniej wkładała klocki np. do pudelka, ale nie wypuszczała ich z rączki - więc wkładała i wyjmowała rączkę z klockiem. A tu od razu załapała, że klocek trzeba puścić.
Co do uczniaczka to tez jest super, tylko że czuję niedosyt ;-) A to dlatego, że te wszystkie piosenki itd są bardzo krótkie, chociaż bardzo ładne. Córci się podobał.
Lalka - ziewa, mówi pa pa, mama, płacze i cos tam jeszcze robi ;-) Dla takiego małego dziecka funkcji raczej za dużo, mogłoby nie być wcale. Chociaż jak Wiktoria biła lalkę :tak: :tak: to przestawała jak lalka płakała. Wzięłam lalkę i ja przytuliłam, pocalowałam, a moja córcia podeszła, pociągnęła ją za nogę i zaczęła okładać ręka. :szok: okazuje się, że jest zazdrosna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry