reklama

Zakupowe szaleństwo!

kupiłam dzisiaj nowy bidon Nuby
budowę ma podobną do Tommee, różnica polega m.in. na tym, że nie ma podwójnych ścianek - jak się okazało nie potrzebne nam to, a sprawia, że bidon jest cięższy
cena o połowę niższa

wygląda tak

414947345


od razu kupiłam zapasową słomkę
zobaczymy czy się sprawdzi



---------------------------------
a mam jeszcze pytanie!
jaką byście poleciły zabawkę? szukam czegoś powiedzmy do 100zł i nie mam za bardzo pomysłu co kupić młodej

chciałabym, żeby dawało jej to radość zabawy ale jednocześnie coś ją uczyło
nauka przez zabawę

szukam na allegro ale jakoś wszystko mi się kiczowate wydaje
albo jest bardzo zawężona opcja nauki
albo cena kosmiczna

macie coś godnego polecenia?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
podoba mi się ten bidon! jak nam te nie będą wystarczać to też z NUBY kupię:tak:

co do zabawek....kupiliśy na wakacjach taki drewniany pociąg DREWNIANY POCIĄG-UKŁADANKA (421481172) - Aukcje internetowe Allegro

wg mnie wielu rzeczy uczy ale póki co niebardzo się spodobał:-p

to jest ostatnia nowa zabawka bo dawno nic nie kupowaliśmy. NArazie nie zamierzam, w grudniu się prezenty posypią;-)

może jakieś klocki kup?
Zosia ma takie Klocki Fisher Price Pop-onz-Nowe (423518046) - Aukcje internetowe Allegro

lubi je, łatwo się z nich buduje

albo zainwestuj w laptopa eduk. tyle, że trochę wcześnie....

U nas na topie teraz wszelkiego rodzaju książeczki, włączam tv. i mówię: "chodź na bajkę" a ZOsia już na kolana się tarmosi z bajką:-)u nas tv mało co chodzi;-)
 
Agutek u nas sprawdziły sie klocki Mega Bloks, są wersje dla chłopaków i dziewczynek:-),

poza tym Piotrek na nowo odkrył garnuszek, żyrafkę, bawi się nimi namiętnie, no i lubi małe samochodziki, jest to zawsze pomocne na zakupach, czasmi jak coś chce, to kupuje mu hot wheels'a przyznajmniej kosztuje tylko 5zł,
 
djutro się wybieram na z sz:tak:

otwieraja u nas już drugi taki sklep http://www.taniaodziez.eu/

taka elegentsza wersja szmatesku, ludzi zawsze mnóstwo, baby się rzucaja na ciuchy, wyrywają sobie itp. mówię Wam jakie klimaty:-D, ja sobie po cichutku oglądam co mi pasuje i się bić nie muszę:-D

ceny w tych sklepach są rewelacyjne:takpowyżej 10 zł to ciężko coś znaleźć, dla siebie kiedyś znalazłam czarna tunikę 6 zł, bluzę adidassa 6 zł i te rzecz wyglądają jak nowe!
o Zosi nie wspomnę bo ubieram ją tam modnie i firmowo za grosze, a biorę tylko rzeczy nic nie zniszczone:tak:

poza tym jutro chcę kupić dla siebie jeansy (w zwykłym sklepie), torebkę, bluzkę także będzie obszerniejsza relaca z szaleństwa;-)
 
przyszedł wczoraj bidon Nuby - mechanizm słomkowy jest dosłownie identyczny jak w tommee tippee :tak:
jeszcze nie wypróbowaliśmy ale wygląda fajnie i jest lżejszy :-)


jeszcze do niedawna na siłę szukałam rozwiązania by młoda mogła pić bez przechylania butli i rozwiązaniem był ten bidon (TT czy Nuby) z długą słomką, a córcia teraz jak na złość uparła się, że będzie pić na leżąco lub przechylając bidon :sorry2: więc oczywiście wtedy jej nie leci :rolleyes2:
pewnie niebawem będę kupować jeszcze taki bidon :-D

419991135

ten ma krótką słomkę, więc trzeba go przechylać...
ale sprawdzę najpierw czy córa się może jednak z czasem odzwyczai od tego przechylania :sorry2:

wczoraj zaś kupiliśmy jej uczoną słuchaweczkę z fisher-price
powiem wam, że w sklepie spędziliśmy chyba godzinę i kompletnie nie mogliśmy się zdecydować co jej kupić, tragedia z wyborem zabawki dla dziecka :baffled:

w końcu padło na słuchawkę, bo uwielbia telefon...może trochę jej to zastąpi (choć nie łudzę się za bardzo :no:)

ma 3 tryby - literki, cyferki i muzykę, ponoć ma też kilka zwrotów ale jeszcze ich nie słyszałam :laugh2: cyfry i literki wyświetlają się na ekranie.

409055745



był też trochę droższy telefon też z FP
jak się dusiło przycisk to np. mówił "cześć tu Gabrysia...wykręć numer alarmowy" i trzeba było wdusić 112, czyli uczy dziecka posługiwania się telefonem i wybierania jakiś ważnych numerów, itp.
 
Agutku mamy ten FP fajny ale ma jedną wadę:baffled: jak przyłoży dziecko słuchawkę do ucha to może się wystraszyć bo wszystkie dźwięki wydobywają się z tej części telefonu którą przykłada się do ucha:baffled: jest dość głośny:baffled:
 
Agutku mamy ten FP fajny ale ma jedną wadę:baffled: jak przyłoży dziecko słuchawkę do ucha to może się wystraszyć bo wszystkie dźwięki wydobywają się z tej części telefonu którą przykłada się do ucha:baffled: jest dość głośny:baffled:


u nas na opakowaniu po wyjęciu telefonu jest napis, że wraz z wyciągnięciem go z paczki automatycznie się wycisza i jest to wymóg bezpieczeństwa, by nie uszkodzić dziecku słuchu.

i faktycznie wydaje dźwięki dużo ciszej niż w sklepie jak był w opakowaniu :tak:
jak głośno w domu jest (np. gra tv) to słabo wręcz słychać, trzeba mieć go blisko przy sobie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry