Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Doris,ja mam z Womara,ale myślę,że dla takich dzieci jak nasze,to warto by było pomysleć już o takim "turystycznym",na stelażu.Loliszka kiedyś pokazywała takie,no,ale ono chyba dość drogie było...Te z Womara są w miarę tanie i można nosić "przodem do świata,"bo juz nasze w ten sposób wypróbowalismy.Ogólnie mogę polecić,bo ta część nośna jest dość dobrze rozwiązana- fajnie się ciężar rozkałada,no,ale turystyczne jednak lepsze. Womar - serce przy sercu. Produkty - Nosidełko SUNNY N12 ZAFFIRO
A same przyczepki to tak,mozna kupic taniej,mi się to sp[odobało,bo i jako spacerówka może służyć
happy dzięki. Ja nie chcę na stelażu, to co podałas jest bardzo fajne , a jak jest rozwiązana sprawa wkladania dziecka. Tzn. chodzi mi o to czy łatwo sobie samej poradzic z włozeniem dziecka do takiego nosidelka? aniawa chustę to ja też mam , ale z nią jest troche problemu bo za kazdym razem trzena wiązac . Z nosidełkiem mozemy sie łatwo zmieniac z małzem w noszeniu.
W tym co ja mam,to bez problemu- zapinasz najpierw na sobie cały sprzęt,włącznie z"majteczkami",wkładasz dziecko,zapinasz górne klamerki i "dociągasz" "majteczki".Nic trudnego.
Ano,i mój M. w chuście nie chce nosić,a w nosidełku chętnie