Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No,właśnie tez sobie pomyślałam,że chyba odczepie pałąki,bo jak ją dzis na niej posadziłam,to obracając sie i inne akrobacje wyczyniając,zwaliła całe ustrojstwo na siebie i musiałam ją z niego wyplątywać.
no to u nas podobnie, mata leży na kocyku na samym środku pokoju i słuzy poprostu jako centrum gromadzenia zabawek jest na niej wszystko pałąki już dawno zdjeliśmy a teraz sadzamy na niej Patryka, troche się na niej pobawi a potem ucieka i tak na podłoge mój mąż ostatnio chciał ją zlikwidować ale mi nie przeszkadza a nawet fajnie wygląda wiec jeszcze jest ok. Też mamy ją od grudnia więc synek się chyba juz do niej przyzwyczaił
a co do zabawek to mój synek właśnie bawi się klapkami tatusia, oj buty to normalnie musze przed nim chować bo suwa sie do nich z drugiego końca pokoju oczywiście pilot i telefon to coś co przyciąga wzrok i odrazu musi je mieć, najlepiej w buzi )) poza tym miseczki do sałatek od najmniejszej do największe a ostatnio jeszcze koła od wózka :/ łapki ma od tego takie czarne że odrazu lecimy się myć ))))))))
My z maty też dawno pałąki zdjęliśmy, bardzo długo ją interesowała, w tej chwili leży w aucie w bagażniku bo mieliśmy ją ostatnio na wycieczce. Najbardziej zafascynowana była lusterkiem, teraz centrum dowodzenia jest w baseniku (tym malutkim).
hahah u mnie też mata lezy w bagażniku , bo chcialam ją obchnąć mojemu bylemu małzowi , któremu sie syn urodzil , ale okazalo sie ,ze ma identyczną :-(. U mnie ta mata okazała się totalną porażką. Od razu była za mała , przy obrotach mały wypadał poza nią. Hitem jest jednak mata puzzlowa z disneya. Super kolorowa , wiec juz to przykuwa uwagę dziecka , a poza tym nie ślizga się (ja mam panele) tak jak kocyk i dziecko moze sobie po niej cwiczyc ruchy posuwiste ;-p. Teraz wysypuje mu zabawki i mam dzieciaka z głowy a jak się zwyrtnie nie tak jak trzeba , to tez nic mu nie jest bo pianka wystarczająco amortyzuje upadek :-)
DORIS jaką masz piankową matę z puzzli? bo ja też jakąś mam, a nie rozłożyłam w końcu jak była afera, że to szkodliwe niby (chociaż w pokoju i tak leży)
No to ja mam chyba to chinskie badziewie,kupilam jakoś 2 m-ce temu i tak śmierdziało że leży caly czas w piwnicy i w sumie teraz by się przydały ale jak piszecie że afera była to zaraz idę to wynieść i kupię te disneya.