aniawa
Fanka BB :)
Póki co ja nie kupuję żadnych zabawek. Młody i tak średnio się bawi czymkolwiek. W zasadzie większość rzeczy zjada, bo o innej zabawie ciężko mówić :-) Najlepsze są kable, wtyczki, piloty, telefony. Reszta może nieistnieć 
Rodzice to Maria i Stanisław a bracia to dwa Łukasze. Imiona może nie jakieś wymyślne, ale do najpopularniejszych też nie należą :-) Ciekawe czy gdybym miałam siostrę, to nazywałaby się jak siostra mojego P.



aniawa, serio ?kurcze a to w sumie nie są jakieś super popularne imiona, widac te osoby sie przyciągają ;-) a bracia jak bo ja też mam dwóch :-)
Rodzice to Maria i Stanisław a bracia to dwa Łukasze. Imiona może nie jakieś wymyślne, ale do najpopularniejszych też nie należą :-) Ciekawe czy gdybym miałam siostrę, to nazywałaby się jak siostra mojego P.



kurcze a to w sumie nie są jakieś super popularne imiona, widac te osoby sie przyciągają ;-) a bracia jak bo ja też mam dwóch :-)

chodzik-okropieństwo,jak go wkładam to automatycznie od razu dostaje histerii
takie cóś co się naciska i świecie z nazwami owoców i pianinkiem-nawet nie chce tknąć
edukacyjny laptop-du.pa (jeśli chodzi zabawę to może oczywiście ale tylko moim).No i dużo by tak jeszcze wymieniać jak lubi te wszystkie kolorowe zabawki
hitem za to są np.pudełka po butach,sztućce,telefon (musi być koniecznie mamusiny),super są włosy wyrywane mamie z głowy no i hicior nr.1 to wyrzucanie ładnie poskładanych (uprasowanych) ubrań z szafki
) i teraz w ramach chwili relaxu sadzam ją na matę, daję jej pudło z zabawkami i mogę przez 15min. odetchnąć. Natomiast mata-jako mata sowjego zadania i u nas w 100% nie spelniała...