Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
też nad sankami na zimę myślałam ale jak się okaże, że śniegu w tym roku niet to co wtedy?![]()
], więc za kilka miesięcy w grubszych ubraniach na bank jej tam nie wtarabanię. Mamy kupioną niedawno parasolkę jeszcze z tym, że ona znowu jakoś mi nie pasuje na zimę [male koła, cieńki pokrowiec na nóżki itp.] więc zostają sanki. Z tym, że wtedy śnieg by być musiał
bo inaczej na barana Aliczę będę brała i w drogę ;-)MAŁA_MI co racja to racja![]()
ale u nas jest jeszcze jeden problem [stąd ten sankowy pomysł] - w spacerówce, która była kupiona wraz z gondolą i która byłaby akurat na chłodne dni Alutek się ledwo mieści [co ze zdziwieniem odkryłam kilka dni temu], więc za kilka miesięcy w grubszych ubraniach na bank jej tam nie wtarabanię. Mamy kupioną niedawno parasolkę jeszcze z tym, że ona znowu jakoś mi nie pasuje na zimę [male koła, cieńki pokrowiec na nóżki itp.] więc zostają sanki. Z tym, że wtedy śnieg by być musiał
bo inaczej na barana Aliczę będę brała i w drogę ;-)

[w sumie teraz jeszcze od biedy wszystko daje rade ale za kilka miesięcy Alicja przecież wyższa jeszcze będzie plus do tego grubsze ubrania dojdą, więc na 100% jej niewygodnie będzie] a odkryłam to zupełnie przypadkowo kilka dni temu jak D. zapomniał nowej spacerówki z samochodu wyjąc i do pracy pojechał a ja chciałam Alicjusza na dwór wziąść. Więc jestem wściekla, bo wszystko wyglądało ok. Zresztą na obrazkach tez tak wygląda a w praktyce jedna wielka dooopa się okazała. A ten wózek specjalnie był na zimę kupowany, bo ma duże koła i super się nim jeździ po zaspach itp.