reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a mój Arek już w swoim pokoju i planuję ma jak skończy rok i zacznie dobrze chodzić, czyli tak jakoś na 15 mcy zmienić łóżko, tak jak córce to zrobiłam, a co do aneksów, to mnie też wkurza, już nie chodzi o to, że dzieci tam kombinują, mam je pod okiem, ale wszystko na wierzchu gary, brud.
 
kroma, mnie aneks kuchenny też coraz bardziej zaczyna denerwować, normalnie to bym zamkneła kuchnie i tyle, a tak musze ciągle zanim latać bo oprócz interesujących kabelków i kontaktów pokoju ma jeszcze kuchenke, stół i krzesła i milion innych rzeczy wrrr...
 
A my sie wynieslismy do salonu z aneksem i jestesmy zadowoleni i nie mamy tu zadnych zabawek, wszystkie sa u Franka czyli w naszej bylej sypialni, ewentualnie jakas ksiazeczke czy jednego misia bierzemy jak jest z nami w salonie ale staramy sie go uczyc ze zabawki to u niego a nie po calym domu porozpieprzane bo ja tego nie trawie. Tak wiec wchodzac do naszego salonu nie ma ani sladu obecnosci dziecka za to u Franka jest juz 4 pudla ikeowskie podzielone na zabawki: drewniane, szmaciane, plastikowe i pilki. Lozeczko mam nadzieje do 3 roku zycia wytrzyma a potem pewnie pietrowe z miejscem do zagospodarowania pod spodem. A jesli chodzi o aneks to my wszystkie szuflady i szafki mamy pozabezpieczane tak ze nie martwimy sie tym specjalnie, juz wie ze nie otworzy i dal sobie siana, krzesla i stol interesuja go w kategorii toru przeszkod ale nie spina sie jakos specjalnie.
 
podział mieszkania chcę zrobić tak jak Ty LOLISZA i u mnie tam gdzie aneks to w tym pokoju nic nie ma z zabawek itd.
Natomiast aneksu nie znoszę, właśnie też dlatego, że wszystko na wierzchu, a zresztą moje dziecko jest wszystkim zainteresowane, a tak by się zamknęło i byłby spokój
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry