dawidowe
Fanka BB :)
makuc kurcze kupić buty które mogą nie starczyć nawet na sezon za 200 zł to jakaś masakra. A do tego kurtka i spodnie albo kombinezon. Nie mówiąc że powinno być *2. Dziecie pójdzie śnieg i klapnie na dupe i klops bo na następny dzień może wsystko niepowysychać. Czapka, szalik, rękawiczki jakaś masakra. A później do tego dojdą podręczniki. Chyba zaczne się sprzedawać bo nie wiem jak ja to wszystko pokupuje.

masakra jakaś, tym bardziej, że te ubrania kosztują tyle co nasze albo i jeszcze więcej plus starczą maksymalnie na sezon. Produkty dla dzieci to jednak dobry biznes, bo jak by nie patrzeć rodzice pewne rzeczy niezależnie od ceny kupić muszą 

),dziewczyny jakie piękne i nic nie zniszczone ciuszki dla dzieci,no aż żal nie kupić.
iają