Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

). Za lumpkami nie przepadam, podobnie jak za większością zwykłych sklepów. Nie cierpię grzebania w stertach ubrań. Prawdę powiedziawszy wolę iść na targ, gdzie jest sporo tanich, używanych rzeczy (łatwiej mi się szuka, bo pytam o konkrety). Ostatnio pokupowałam młodemu bodziaki po 1-2zł za sztukę. Zresztą rzadko kiedy coś mu kupuję, bo mam szafki pełne ubrań. Sporadycznie zdarza się, że czegoś mi brakuje. Częściej szukam ubrań dla córki (głównie allegro i targ). Niestety dawno minęły czasy, gdy dostawałam dla niej cokolwiek :-( Teraz wszystko trzeba kupić- ubrania, książki, przybory, różne pomoce, zabawki, itp. To co wydaję na małego stanowi naprawdę niewielką część wydatków na dzieci.
a tak na koniec pazdziernika mysle o kozakach takze u mnie wyszlo podwojnie
Co prawda niektóre jakościowo nie są do końca dobre, ale nie wszystkie naszczęście ;-)