reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Roxannka mają być szerokie przy paluszkach, żeby swobodnie stopa leżała i żaden paluszek nie zachodził na innego. Przód buta ma mieć taką łatwo wyginającą się podeszwę, żeby dziecko miało swobodę ruchów stopą. Natomiast tył usztywniony, tam przy kostce, ale też nie jakoś tak bardzo, ale po prostu żeby noga nie majtała.
A w sklepie pani powiedziała nam jeszcze, żebyśmy jeszcze w domu popróbowali niech sobie w nich pochodzi i że zawsze możemy oddać, bo że to po dziecku widać czy mu wygodnie, czy dobrze sobie radzi chodząc w danych bucikach.
 
reklama
Ja się kiedyś pytałam rehabilitantki o buciki, jakie poleca, to mi też wyjaśniła jakie powinny być, a co do firmy to powiedziała, że nie ma reguły. Różne widziała u dzieci i niektóre Bartki też były do niczego, a niektóre 'bezfirmowe' spełniały wszystkie warunki. Mówiła, żeby po prostu obejrzeć je sobie dokładnie czy się nadają.
 
A do nas dziś zajechały sanki - spóźniony prezent urodzinowy i chyab go nieco podepniemy pod mikłaja a dokupimy jakiegos pierda chociaż ja coraz bardziej tesknym wzrokiem w kierunku mini perkusji zmeirzam bo mój mały dobosz uradowany od ucha do ucha grajac. A wracając do sanek to kupilismy Piccolino z pchaczem i spwiorkiem i fajne są, duże przede wszystkim, oparcie wysokie, Franek skakał po nich pół dnia. Teraz tylko mam nadzieje że będzie w tymr oku śnieg :)
 
dzieki za informacje o tych skarpetkopapciach poszukam czegos takiego, narazie smiga w takich co mamy,
a rozmiarowka to 24 u nas :)
co do zimowych to dla mnie jednak mialo znaczenie zeby byly wykonane z goretexu, a ze dobra cena to mamy ecco,
mam jeszcze ten kupon do bartkowych bucikow, jakby co :-)
 
Wiecie co?:-)Te kapciuszki "zakopianki" sie u nas sprawdziły:tak::happy:.I Amelka nawet nie protestuje,jak jej je wkładamy.Haha,wczoraj mieliśmy iść na spacerek i mówię do niej "Chodź,ubierzemy buciki".A ta złapała kapcie i dumna mi niesie i daje,żeby jej ubrać:-D.
Te drugie buci ,które m. kupił to takie traperki- skóra brązowa z goretexem.Bardzo leciutkie i wygodne.
 
A do nas dziś zajechały sanki - spóźniony prezent urodzinowy i chyab go nieco podepniemy pod mikłaja a dokupimy jakiegos pierda chociaż ja coraz bardziej tesknym wzrokiem w kierunku mini perkusji zmeirzam bo mój mały dobosz uradowany od ucha do ucha grajac. A wracając do sanek to kupilismy Piccolino z pchaczem i spwiorkiem i fajne są, duże przede wszystkim, oparcie wysokie, Franek skakał po nich pół dnia. Teraz tylko mam nadzieje że będzie w tymr oku śnieg :)

Lolisza to my właśnie mamy takie same, ja ich jeszcze na oczy nie widziałam bo to prezent od moich rodziców ale rodzice mówili że są super. Zobaczymy czy Łukaszowi się spodobają :-)

margerrita ja takie skarpetopapcie widziałam w H&M i nawet w Smyku.

emilab śliczne takie drewniane zabaweczki, szkoda tylko że takie zabawki są drogie, no ale tak czy siak drewniane klocki to Łuki będzie miał:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry