reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mała mi zyrafa bardzo fajna, ale samochody troche drogie, chyba, ze maja jakies dodtakowe funkcje, a co do zabawek anglojezycznych, to ja nie widze w tym zadnego problemu, nawet wole takie
Kroma miasteczko ciekawe, ciekawe ile miejsca zajmie
happy wielki plus za dreniane zbawkie, bardzo takie lubie
Rysia namiot fantastyczny, kurcze, az sama mylse co by od chrezstnego namiotu teraz nie zarzyczyc sobie
regna a wozek bomba, az smutno, ze mam faceta
dawidowe u nas owieczka czeka na jutro :0
 
kroma baaardzo fajne miasteczko:tak:
ragna,happy i wózio super,i kuchnia fajowska:-)
mała_mi ja mam anglojęzyczny pchacz i Frankowi absolutnie to nie przeszkadza. A żyrafkę mamy od października i Franek często do niej wraca;-)
rysia namiotr fajny,ale ja nie mam miejsca:happy::rofl2:
dawidowe ja nie mam zwierzaka interaktywnego(nie licząc naszej kotki;-):-D)... A 250 zł...oj dużo. A czy pogieło? Komu,jak komu,ale tobie coś się od życia należy:-D:rofl2::laugh2:
 
dawidowe- ja mam szczeniaczka uczniaczka, ale Arek nie kuma o co chodzi, tylko serduszko naciska i szuka jednej piosenki, a w ogóle to on jest bardzo wrażliwy na dotyk, moja OLa się denerwuje jak dotyka i szybko się piosenki zmieniają i nie ma szan wysłuchać do końca, chyba żeby go położyła na czas słuchania piosenek, a ona z nim tańczyć che i tak samo ma Arek. Lepszy jest żółw z Edu ma wierszyki i nie jest czuły na dotyk. E-EDU INTERAKTYWNY ŻÓŁW ŻÓŁWIK ALBERT ARTYK (1959819364) - Aukcje internetowe Allegro
co do piesków to Olka ma takiego na smyczy ciąganego i szybko się popsuł, smycz się urwała i już nie szczeka. A jeszcze kiedyś chciałam na te gwizdki ale koleżanka nam odradziła bo tez się szybko psują.
 
Kroma szczeniaczka uczniaszka to i moja ma bo kupowałam jej rok temu na gwizdkę, ma jeszcze misia uczniaczka i małego szczeniaczka ucznika które kupił je tata. A mnie chodzi o jakiegoś pieska co chodzi szczeka itp.

Emiliab hmm a co tylko pies mi się od życia należy?
 
dawidowe- no to musisz kupić takiego co nie będzie miał smyczy z guziczkiem, zamiast smyczy jest taki kabelek i guzik na końcu na rączce bo się urywają szybko te smycze, wiem chyba którego upatrzyłaś, chyba tego co sam prowadzi i ma taką smycz zwykłą, moja koleżanka go kupuje dla córki i on kosztuje z 250 zł. Jak cię stać i masz taki kaprys to kupuj, bo one są porządne.

http://allegro.pl/bernenski-pies-pasterski-woj-wlkp-i1964162337.html patrz jaki fajny
 
Ostatnia edycja:
Kroma żat ci sie wyostrzył z ogłoszeniem. Nie powiem całe zycie miałam u rodzców 2 psy. Bardzo mi brakuje ale Po pierwsze już sama mam za dużo na głowie obowiązków a dodatkowo jak jestem w pracy to by mi było szkoda nawet malutkiego psiaka aby siedział sam.

A co do tego za 250 zł to niestety chętnie bym kupiła ale to już trochę drogo. Choc ze 100 zł mniej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry