Muminka taki kojec fajna sprawa a cena powalająca, super Ci się udało.
Ja ciuszków już mam full, trochę dostałam, cos tam jeszcze mam dostać a sporo też kupiłam w lumpexach. Nowych mam niewiele, w zasadzie to kilka bodziaków, jedne spodenki, z 4 bluzeczki + skarpetki i rajstopki, więc cenowo nie wyszło mnie to jakoś dużo a komoda Franka pęka w szwach

Wyzwaniem będzie jeszcze kombinezonik bo cieńszy polarkowy mam na 6 - 9 mies a na maluszka mam dość gruby, wydaje mi się, że za gruby na wrzesien/październik więc coś będę musiała jeszcze znaleźć, te oba dostałam, więc jakby co to dokupie sama trzeci tak żeby był w sam raz

Lumpexowe już raz wyprane, żeby pozbyć się "zapachu", kolejne pranie jakos pewnie w lipcu + prasowanie bo chciałabym, żeby troszkę "mieszkaniem" przeszły. Kosmetyki dla malucha też już mam + 2 paczki pampersów newborn, wszystko co z karmieniem związane też jest - na sam koniec została do kupienia awaryjna puszka mleka modyfikowanego tak na wszelki wypadek. Łóżeczko i pościel też już mam tylko łóżeczko u teściów więc muszę się z bólami wstrzymywać a już bym skręcić chciała. Fotelik do samochodu też już jest a wózek będzie totalną niespodzianką bo mamy dostać we wrześniu i nie wybieramy sami, wiem jedynie że zestaw gondola+spacerówka+fotelik, ale doszłam do wniosku że niech już będzie ta niespodzianka jaka by nie była bo wydatków teraz sporo a na wiosnę kupię mojego ukochanego maclarena

Mam tez kilka pierdoł typu karuzela czy mata i pare zabawek. Zostanie mi jeszcze apteczka ale to na sam koniec - M dostanie liste gotową jakby co, z resztą chciałam byc gotowa na połowę lipca i pewnie mi się uda (poza wózkiem) więc będę spokojniejsza.