• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych malenstw

ja powiem tak, moja dzidzia ma bardzo mało rzeczy NOWYCH
wszystko jest albo od kogoś , albo z ciuchów używanych
ale myślę, ze to nie będzie nikomu przeszkadzać, bo są te ciuszki z używanych w super jakości ....

:-D
Ja dla najstarszego syna pierwszy nowy ciuszek kupiłam, jak szedł do przedszkola... to była taka rozpinana bluza z kapturkiem... a od samego początku miałam ciuszki albo nowe otrzymane w prezencie, albo używane podarowane przez kogoś, kto już nie potrzebował - a potem powędrowały dalej, do następnych dzieciaczków :-)
 
reklama
claudia - ja dla Jasia też nie kupiłam żadnych ciuszków - wszystko albo dostałam w prezencie, albo używane po synach kuzynki i do tej pory można na palcach jednej ręki policzyć ile ma rzeczy kupionych nowych przeze mnie :-)
 
Ja mam frajdę chodzą c po ciuchach i po internecie :-)
poluje na te słodkie ciuszki, ale chyba tez już czas powiedzieć DOŚĆ
myślę, że mam już tego wystarczająco dużo - przynajmniej na początek...
 
claudia - ja dla Jasia też nie kupiłam żadnych ciuszków - wszystko albo dostałam w prezencie, albo używane po synach kuzynki i do tej pory można na palcach jednej ręki policzyć ile ma rzeczy kupionych nowych przeze mnie :-)

Ja mam frajdę chodzą c po ciuchach i po internecie :-)
poluje na te słodkie ciuszki, ale chyba tez już czas powiedzieć DOŚĆ
myślę, że mam już tego wystarczająco dużo - przynajmniej na początek...

U nas w rodzinie i wśród koleżanek też jest taka "tradycja", bo przecież te ciuszki nawet nie zdążą się zniszczyć, nie mówiąc o tym, że niektórych nie zdąży się nawet ubrać :-)

Claudia: ja już martwię się o moją teściową, która jest prawdziwym "piratem ciucholandów" i ma taką rękę do tego, takie fajne rzeczy potrafi wyszukać za parę złotych, ze gdyby urządzali zawody w tej dyscyplinie, to byłaby w ścisłej czołówce :-D Najwięcej mówiąca jest reakcja, jak jej powiedzieliśmy, że spodziewamy się dziecka: "Będę mu mogła kupować ciuszki!!!":happy2:
W internecie (szczególnie allegro), to z kolei ja buszuję. Praktycznie wszystkie ciuchy ciążowe w ten sposób kupiłam i wszystko mi pasuje :-)
 
Dziewczyny, mamy już sporo ciuszków dla córy, teraz trwają poszukiwania komody na te rzeczy. Chyba sporo z was już ma to za sobą. Czy któraś kupiła może komodę Paula z Klupsia albo Kullen (3 lub 4 szuflady) z Ikei? Jak z ich jakością wykonania? Czy do tej z Ikei można dopasować jakiś przewijak? Bierzemy jeszcze pod uwagę z BRW http://brw.com.pl/pl/produkt/13526-komoda+komoda/10-Sypialnia/v/13898 ale wtedy z przewijakiem będzie problem.
Zastanawiam się też nad wysokością. Jak myślicie, jaka byłaby najwygodniejsza przy moim wzroście 168cm? Będę wdzięczna za jakąś radę.
ja mam z ikei za nie cale 200zl 3szufldy, ale ona jest wąska w głębokosci wiec przewijak chyba nie wejdzie..

mój brat 3lata temu kupil zwykla komode powiedzmy przez allegro, 3 albo 4 szuflady i kupił płyte taka z czego sie meble robi - chyba kupil w obi albo castoramie. i nie chce Cie oklamac ale nie wiem czy sam, czy o stolarza poszedl dziury czy cos zrobic, ale wlozyl ten szerszy blat ze sie przewijak zmiescil. i nie bylo widac,ze to dorobione, a jak mala skonczyla poltora roku, przelozyli blat i komoda była wężśza.
 
ja mam z ikei za nie cale 200zl 3szufldy, ale ona jest wąska w głębokosci wiec przewijak chyba nie wejdzie..

mój brat 3lata temu kupil zwykla komode powiedzmy przez allegro, 3 albo 4 szuflady i kupił płyte taka z czego sie meble robi - chyba kupil w obi albo castoramie. i nie chce Cie oklamac ale nie wiem czy sam, czy o stolarza poszedl dziury czy cos zrobic, ale wlozyl ten szerszy blat ze sie przewijak zmiescil. i nie bylo widac,ze to dorobione, a jak mala skonczyla poltora roku, przelozyli blat i komoda była wężśza.

Musze pogadać z mężem, czy dałby radę :-) Może go nie doceniam?
 
claudia zawsze możesz szukac ciuszków w większych rozmiarach jak masz okazję fajne kupić tanio. Ja mam cały karton ciuszków które mała założy po roku albo nawet koło 2
 
ja mam w sumie nowych rzeczy ze sklepu 4, dwa body i spiochy z napisami Kocham Cie.... itd (wrzucałam kiedys fotke) kupiłam je bo mi sie podobają takie cuda i jedne body takie białe kopertowe Pinokio, miałam chandrę i mi wpadły w ręce w sklepie i kupiłam z mysla ze weźmę do szpitata bo miałam tylko 2 kopertowe, ale u nas nie mozna zakładac dziecku body w szpitalu ze względu na pępuszek. Reszte rzeczy mam głównie od szwagierki reszte z ciucholandu lub allegro:)
 
reklama
oj ja ciuchów to juz mam chyba zaduzo.. dla Tomka mam ubrania na 4 latka.. kolezanka mieszka w USa.. to dalismy jej kase jak była w Polscie i poprosilismy by pokupywała ciuchów na wyprzedazach... jak poprzysyłała.. to i dla mnie i dla małego i dla męza.. a ile lezy nowych jeszcze dla Tomka zaduzych...:) eh a teraz namierzyłam " ciuszek " nowy z ubrankami dla dzieci... az sie boje tam zajrzec.. pójde dopiero na wiosne.. polowac na letnie łaszki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry