reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

Wiśnia

mamy lutowe'07 Fan(ka)
Dołączył(a)
26 Luty 2006
Postów
1 758
Miasto
inąd ;-)
Rozwiązania
0
jest wątek z zakupami dla nas to i dla pociech też musi być ;)

jeszcze pewnie wcześnie ale założę się że wątek się rozkręci :D
ja mam baaardzo dużo rzeczy po Izce: wózek, łóżeczko ,pościel, ciuszki pożyczyłam szwagierce ale myślę że odda ;)
trzeba będzie starszej łóżko zrobić i ją obkupić
a no i kombinezon trzeba kupić bo Iza pod koniec marca się urodziła to nie mam takiego wynalazku ;)

i powiem Wam że mnie już korci żeby jakiś chociaż ciuszek kupić, ech babska natura...

ale w październiku otwierają niedaleko nas h&m i Smyka i już się doczekać nie mogiem hehe, monsz załamany :laugh:
 
reklama

ol

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
8 Grudzień 2005
Postów
842
Rozwiązania
0
Wiśnia, jesteś w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o zakładanie nowych wątków :D
Ja jeszcze nic nie kupuję, powiem więcej - odkąd jestem w ciąży mniej mnie kuszą te noworodkowe cudeńka na wystawach (to chyba taki uboczny skutek mdłości ;D). Inna sprawa, że dostaliśmy już cały worek taki jak od śmieci ubranek - części nie będę używać, bo np śpioszki nie są rozpinane od dołu, ale sporo jest w dobrym stanie i fajnych. Mam też obiecaną dużą pożyczkę po siostrzenicy (w marcu skończyła rok), a i w męża rodzinie jest trochę dzieci i sądzę, że coś nam udostępnią. W ogóle staram się podchodzić do zakupów w miarę rozsądnie, choć nie wiem, czy długo wytrzymam ::)
 

madzia24

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Lipiec 2006
Postów
5 172
Rozwiązania
0
ja mam sporo rzeczy po patryczku ale talze jak ty wisnia musze kombinezon zakupic bo patryk z maja a pozatym to sporo ciuchow dostaje od wujasa ma pracownie gdzie szyja ciuszki dla dzieciaczkow
 

sawa13

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2006
Postów
413
Rozwiązania
0
ja narazie nic nie mam, może jeszcze sie to zmieni bo pewnie cos podrzuci szwagierka ,meżowa siostra ;) tyle tylkoże ona ma córeczke a jak ja jednak będę miała mojego chłopaka... ;) :p
a co do zakupów to bardzo mnie korci jak widzę e wszystkie ciuszki ,tyle że tu akurat moja mami wkracza z przesądami,że dziecku przd narodzinami nic się nie kupuje :( i sama nie wiem co mam robić ,generalnie nie wierze w przesądy ale sama nie wiem co myśleć ,co wy o tym sądzicie? :)
 

Tycia

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
5 Marzec 2005
Postów
5 811
Rozwiązania
0
Nie che psuc humorow,ale u mojego meza w rodzinie urodzil sie chlopczyk i zmarl po 10 dniach.A wszytko juz na niego czekalo... :mad:.To byl najsmutniejszy pogrzeb na jakim bylam... :mad:
 

Wiśnia

mamy lutowe'07 Fan(ka)
Dołączył(a)
26 Luty 2006
Postów
1 758
Miasto
inąd ;-)
Rozwiązania
0
no cóż takie tragedie się niestety zdarzają choć nie powinny... nikt nie powinien przeżywać straty dzieciątka... to jest najgorsze co może człowieka spotkać... ostatnio też w bardzo bliskim otoczeniu miałam podobny przypadek...


ale też nie można dać się zwariować ja nie potrafię sobie wyobrazić że idę do szpitala rodzić maleństwo i nic dla niego nie mam, niby w sklepach jest wszystko ale zdać się całkowicie na męża gust oooo nie poza tym tyle tego jest, że oni to sobie sprawy z tego nie zdają - mam gdzieś na kompie ze 3 wersje wyprawek jak chcecie to Wam wkleję :)
kupowanie rzeczy dla dzidzi to zresztą sama przyjemność... no i jeszcze trzeba wszystko wyprać i wyprasować - kiedy?? Ze szpitala wychodzi sie po 2-3 dobach, (po porodzie sn) to spróbujcie sobie to wyobrazić jak taki młody tatuś ma wszystko kupić wyprać (wierzcie mi 1 pranie to za mało rzeczy jest minimum na 3-4 pralki ) wyprasować a wiadomo w lutym zimno więc nie wyschnie tak jak w lecie w kilka godzin, w szpitalu też dziecko musi być w coś ubrane przecież ::)
ciuszki są różne, niektóre totalnie niepraktyczne, np. nierozpinane w kroku albo wkładane przez głowę, zapinane na plecach - myślicie że facet zwróci na to uwagę???
no i akcesoria - fuuul tego - wózek, łóżeczko, wanienka, waciki, spirytusy, sół fizjologiczna i duużo duuużo innych...


ja z Izką wszystkie zakupy zrobiłam miesiąc przed terminem, wcześniej kupowałam pojedyncze ciuszki czy gadżety... teraz myślęże to było dużo za późno, no ale na szczęście zdążyłam ;)


mogę tak jeszcze długo... ale chyba wystarczy tych argumentów... nie dajmy się zwariować kobietki, cieszmy się naszymi Maluszkami i przygotowujmy do macieżyństwa z głową, żebyśmy po porodzie mogły bez niepotrzebnych stresów poświęcić im całą uwagę...

to moje skromne zdanie było, no ;)
 

ol

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
8 Grudzień 2005
Postów
842
Rozwiązania
0
Szanuję cudze przekonania i przesądy, ale sorki, ja uważam, że kupowanie wyprawki naprawdę nie wpływa na stan zdrowia dziecka, że o innych przesądach nie wspomnę. Jeśli komuś ma to zapewnić spokój i dobry nastrój - ok, nie ma sprawy, rozumiem. Sama zrezygnowałam z planów o ślubie w maju (na prośby teściowej) - stwierdziłam, że jeśli spotka nas jakieś nieszczęście, to nie chcę być traktowana jak winowajca.
Ostatnio gdzieś wyczytałam, że jeśli podnoszę kubek za ucho, to urodzę dziewczynkę, a jeśli nie- to chłopca (a może odwrotnie). Zastanawiałam się długo, czy to samo można odnieść do picia z filiżanki ;). Lubię poczytać takie rzeczy i się pośmiać, ale nie chcę ich stosować. Nie dajmy się zwariować, Wiśnia ma rację - mąż zamiast odwiedzić nas po porodzie w szpitalu ma wszystko na łapu capu kupować? A jak się trafi poród tuż przed długim weekendem?(nie wiem czy akurat w lutym taki jest, ale może)
 

sawa13

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2006
Postów
413
Rozwiązania
0
hej dziewczyny wiem,wiem żebyście sobie teraz przypadkiem nie pomyslały że może jeszcze do wróżki chodzę albo stawiam tarota, to nie są moje wymysły tylko mojej mamci,a w ostateczności jeżeli coś kupie to i tak pewnie będzie moja sprawa a nie jej. to są tylko te dobre matczyne rady ::).
poza tym na pewno nie wytrzymam no i drugie z czym tez macie racje to poleganie na guście męża ;D
może być ryzykowne.. :D
 
Dołączył(a)
27 Sierpień 2006
Postów
7
Miasto
Cork, Irlandia
Rozwiązania
0
hej!
a ja tam nie wierze w przesady. jestem w 14 tyg i juz kupilam wozek na internecie......
wiem ze to za szybko ale nie moglam sie powstrzymac.
ciuszkow tez juz mam tony, ale kupowalam nawet przed zajsciem w ciaze......
pozdrawiam

 
reklama

ol

Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
8 Grudzień 2005
Postów
842
Rozwiązania
0
spoko, Sawa, ja po prostu niedawno miałam rozmowę z mocno przesądną i stereotypową osobą, zirytowała mnie, bo zaczęła mi właśnie przepowiadać różne rzeczy i ostrzegać i może trochę za gwałtownie teraz zareagowałam. Rób tak, jak sama uważasz za słuszne i tyle. Ważne, żebyś czuła się komfortowo, a nie przejmowała bez sensu. Trzymaj się ciepło :)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry