reklama

Zakupy i zakupki :)

Ja posciel mam 120 na 90 a łóżeczko 75 na 110.....

Marta co sie przejmujesz!!!! wazne ze nie za mala a koldre zawsze se mozna podwijac ladnie...wiec nie panikuj..... wazne ze nozki niew bede naszych szkrabow za niej wystawac hahahahahaha:-D
 
reklama
Izabelinda dzieki za wskazówkę :-) ja tak sobie wczoraj przemyślałam i chyba kupię Ondę firmy OK Baby, tą dwupozycyjną, ze stojakiem, fajna jest bo nie muszę się obawiać że dzidzia się wyśliźnie, jest dosyć duża i wydaje się wygodna :tak:
Marta, ja mam dokładnie tak jak Ty, czyli łóżeczko 120/60 i pościel 100/135, jest troszkę wieksza ale to nie przeszkadza, boczki podwijam sobie pod spód, ale w sumie na dłużej starczy :tak:
 
Marta, mam te same wymiary i pościeli i łóżka co Ty, i te same dylematy :) Ale to chyba jak z ubrankiem, lepiej kupić za duże i podwijać, niż miałoby dzidzię coś uwierać i cisnąć.
 
Ja mam najzwyklejszą dużą wanienkę. Łatwo umyć. A na dno wanienki będę wkładać taką gąbkę specjalną.
Jakoś te wanienko z bajerami mnie nie przekonują. Bo przecież i tak trzeba trzymać maluszka na ręce i umyć i z przodu i z tyłu a wszelkie oparcia jak foczki itp. chyba nie ułatwią zadania:tak:
Co do pościeli się nie wypowiem bo ja mam tylko śpiworki itp. choć chyba większa kołderka nie powinna być zła.
 
Ja też mam śpiworki jeszcze....a wanienkę kupię zwykłą chyba też właśnie MASIU ja dostałam tą foczkę ale czy ją będę używać zobaczymy....ewentualnie jakiś ręcznik pod spód dam i wsio tak widziałam moja koleżanka kompała ręcznik trochę wody aby nie za dużo i wsio ciekwae jak to będzie wyglądać moja pierwsza kapiel powiem szczerze,że sie jej obawiam....że wymsknie mi sie czy coś...ale dam radę
 
Ada na pewno sobie poradzisz, a jak sie boisz to zmuś męża do pierwszej kąpieli, hehe ja tak zrobiłam :) Za to wielkie oczy zrobisz, jak zobaczysz jak świeżo urodzone maleństwo pielęgniarka będzie w zlewie kąpać i obracać nim na wszystkie strony. Ja byłam przerażona :)
 
wiesz co Izunia ja widziałąm jak przyszłą położna do mej koleżanki i obracała dzieckiem mało wylewu nie dostałam.....serio....:-D:-D:-D:-D:-D dojdę do wprawy....a męża może masz rację już i tak ma mi pomóc tak mu zaznaczyłąm choć wyraził chęć:-D:-D
 
reklama
Wiesz Aduś, jak zobaczysz jaką ogromną frajdę sprawiasz kąpielą swojemu Amirkowi, to i dla Ciebie nie będzie to już sprawiało problemu ani stresowało :) Maluszki takie w wodzie czują się jak rybeczki małe....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry