Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej, kupilam dla Zolki nowy smoczek bo. tamten kiedyś nadgryzlam gdy ona strasznie plakala a. smoka wypluwala. Dowiedzialam się że takis smoczki wydzielaja. jakieś toksyny i nie wolno uszkodzonych używać oraz ze trzeba wymieniać co trzy miesiące. Wiedzialyscie o tym?
O toksynach nic nie wiem ale na pewno uszkodzony smok wpływa na zgryz bo do środka się powietrze dostaje i przy ssaniu się zniekształca.
I tak co 3 m wymiana. Zazwyczaj też rosną rozmiary z wiekiem dziecka.
Moj juz wodzi wzrokiem.przy wozku ma taka pluszowa karuzele z poxytywka i uwielbia jak gra i sie na nia patrzy.czesto ona go uspokaja i usypia.ma tez slonia zaczepke co ma gezechotke i gryzak przy nogach i wodzi wzrokiem za nim a czasem sam reka wali w te grzechotki i sie cieszy.to samo z karuzela przy lozku.wodzi wzrokiem za zabawkani i przy przewijaniy go uspokaja.jest tam kilka roznych melodii i do kazdej insczej sie zachowuje
na tych warsztatach bezpieczny bobas mówili, że jak smoczek kończy swoją żywotność to dziecko ssąc go połyka mikroskopijne kawałeczki tego silikonu, bo traci on swoje właściwości i w ten sposób się niszczy. Dlatego należy przestrzegać tych terminów i zmieniać smoczki na nowe.