Małgorzatkar Twoja kasa, Twoje dziecko nikt za Ciebie decyzji nie podejmie. Jak masz pieniążki to kup nowy i sumienie będziesz miała czyste i nie będziesz myślała ciągle czy jest bezpiecznie. A jak nie masz, to staraj się o tym nie myśleć;-) Ja przy Klaudii miałam fotelik po 2 dzieci (pożyczony o szwagra), wiem, że jeszcze po niej ktoś inny go używał. Teraz nie mam od kogo dostać/ pożyczyć, więc kupię nowy. ALE imo, ten biznes fotelikowy, to trochę naciąganie rodziców. Wystarczy, że przy wypadku uderzenie jest w jakimś nietypowym miejscu i nawet fotelik za 2 tysiące szlag trafi..
Pokrowce miałam 3 albo 4, jednego mi brakowało - kiedyś Klaudia miała jakiś gorszy dzień i zsikała się przy przewijaniu na świeżo zmieniony, a potem jak już zmieniłam, to ulała przy kolejnym przewijaniu i nie miałam co na przewijak położyć - tzn położyłam pieluszkę, ale to nie to samo - słowem załatwiła mi wszystkie czyste jednego dnia;-)
Undomiel czemu zakładasz, że dziecko będzie miało chorą skórę? Emolium jest dla osób z AZS itp. Dzieci mają delikatna skórę, ale używanie dermokosmetyków przeznaczonych dla skóry atopowej to moim zdanie lekka przesada.. Jak już jest takie wskazanie to ok, ale specjalnie stosować takie środki, jestem na nie

. Przyzwyczaja się skórę do takich kosmetyków i potem faktycznie dziecko ma już taką wrażliwą na inne środki skórę, że trzeba ich ciągle używać.. Poza tym wiesz co jest w emolientach? Parafina

Idziesz do apteki, kupujesz ciekłą parafinę i dolewasz łyżkę stołową do wanienki przy każdej kąpieli + używasz jakiegoś mydełka i masz prawei jak emolium 500 razy taniej;-)