reklama

Zakupy majóweczek

Ja się jeszcze wstrzymuję z zakupami do usg :-) :-)z tym, że jesli potwierdzą się moj instynkt to za bardzo nie poszaleję, bo mam masę dziewczecych ubranek po 1 córci:-):-(
 
reklama
Nanu ja nie umiem zbierać prania. Jestem jak szop pracz. Mam jakąś ambę fatimę na to.
A najlepsze, że i tak będę te ciuszki potem prała i pewnie prasowała, jak już tak 1,5 miesiąca do porodu zostanie. I wtedy w dzieciowym proszku itp.
 
no ja też pewnie ze 2 razy je wypiore, bo jak będzie regał to się nie będę mogła powstrzymać żeby w nim te cuda poukładać a brudnych znaczy się lumpowych tam nie włożę...
i tak jak mówisz przed porodwm już porządnie będzie trzeba się przygotować.... ale co tam - toż to sama frajda:p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry