Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zgodnie z obietnicą załączam zdjęcia- na razie zakupów zrobionych przeze mnie. Te zrobione przez mamę to 4 wielkie wory- więc pewnie trochę potrwa fotografowanie
Ratunku- jak załączyć zdjęcia z komputera????
No więc dumny tatuś (mój G.) wiedząc już że będzie miał synka szukał raczej rzeczy w kolorze niebieskim.. Na początku więc kupił buteleczkę o której juz dawno była mowa.. Zobacz załącznik 73441
Póżniej rozglądaliśmy się za kocykami i róznymi innymi rzeczami ale nie znaleźliśmy nic ładnego. Poszliśmy robić więc zakupy do domu (spożywcze). Gdy już wszystko wzięliśmy wróciliśmy się jeszcze raz do rzeczy dla niemowląt. Mieliśmy już w sumie wychodzić ze sklepu gdy zobaczyłam mała wyprawkę (body, czapeczka, buciki, łapki i śliniaczek). Pokazałam to mojemu G. On jak to zobaczył to odrazu powiedział że to bierze dla synka i koniec kropka (a była to ostatnia niebieska wyprawka, reszta została różowych).. Zobacz załącznik 73442 Zobacz załącznik 73443
To są wszystkie zakupy zarobione przeze mnie. Mam pytanie, można załączyć zdjęcia na stronce i wysyłać link- tylko jak???? Bo jak zacznę robić kolejne zdjęcia, to troszkę dużo tego będzie
Misia- kurteczki kupowałam wszystkie na bazarku na Ursynowie- na używańcach- jedna - niebieska - całkiem nowa, pozostałe prawie nowe. Nawet metki mają nie sprane. Ceny od 10-15 zł za sztukę, więc stwierdziłam, że można poszaleć
Na razie ciuszki odpuszczam- bo chyba mam za dużo. Mamy też różowe- kupowane przez mamę, jak nie było jeszcze wiadomo kto mieszka w brzuszku, ale mój W stwierdził, że jak urodzę, to zostawimy te dziewczęce w szpitalu dla maluszków zostawianych przez mamy.