reklama

Zakupy

reklama
Myślę, że na początek - im mniej kosmetyków, tym lepiej. Jasia kąpaliśmy w płynie Nivea Baby z oliwką i nie trzeba było już potem osobno go smarować oliwkami. A do pupki - na co dzień Nivea przeciw odparzeniom, a jak się zrobiła czerwona to sudocream. I tyle wystarczyło :tak:
 
Madzienka jak dostałam paczkę poprzednia to nie wiedziałam jak mam sie za nia zabrac...tyle tam było ciuszków, skarpeteczek, śliniaczków, rajstopek....no wszystkiego....:tak:
 
reklama
Ja jeszcze raz powrócę do zakupu karuzeli :zawstydzona/y: podajcie dziewczyny jakieś linki jak macie;-) najlepiej żeby to były jakieś z "bajerami":zawstydzona/y: typu z projektorem, pilotem (niekoniecznie), kilka melodyjek, no coś w tym stylu ...

A może Wy się pochwalicie swoimi ?? wtedy na pewno łatwiej mi będzie zdecydować jaką kupić młodemu ;-):tak::-D:-D

Edee z tego co wiem to dla noworodka nie warto, a nawet nie powinno się kupować takich zbajerowanych karuzelek. Słyszałam że tak od drugiego - trzeciego m-ca dopiero i to nie z takimi bajerami. Bo ponoć tylko można dziecku zaszkodzić tak dużą ilością bodźców - znaczy maskoteczki, światełka, dźwięk, ruch - to za dużo jak na taką małą istotkę:) Ja na razie nie kupuję:)

Co do kosmetyków to ja stawiam na Bambino, a na początku Oilatum. Na wszelki wypadek kupię też Sudocrem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry