reklama

Zakupy :-)

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam po przerwie... W niedziele nie pisalam, bo bylismy zmordowani po Andrzejkach, a moje kochanie leczylo rozstroj zoladka w pokoju z kompem ;-) A wczoraj bb tak wolno mi chodzilo, ze mi sie nie chcialo pisac.... A dzisiaj juz musze, bo jade zaraz zamowic lozeczko, ktore wczesniej wybralismy, wiec koniecznie musialam sie tym faktem pochwalic ;-)
Slicznosci macie dla tych Waszych maluchow. Ja jestem na etapie prania i prasowania i wiekszosc zdobyczy nie nadaje sie na razie do pokazywania.
Co do rozmiarow, to mam i zapas na 56 i na 62, ale musze przyznac, ze numeracje mnie powalaja, bo niektore mniejsze sa wieksze ;-) No i jeszcze dochodza ciuszki, ktore maja zamiast centymetrow napisane 0-3 miesiecy. Te to juz w ogole maja przerozne rozmiary :-)
U nas w szpitalu podobno maluchy ubiera sie w swoje rzeczy, wiec kupilam troche na wszelki wypadek. Takie zestawy: koszulka+ kaftanik+ spiochy+ czapeczka+ rekawiczki. Na poczatku nie wszyscy polecaja body ze wzgledu na pepek, ale ja mam wrazenie, ze body jest wlasnie gladziutkie na brzuszku, nie zagina sie tam nigdzie i tez sie nadaje. Zobacze w praniu :-)
 
Z tym pepkiem to na szkole rodzenia mowili zeby sie nie przejmowac... I normalnie ubierac body... Ze nic sie nie stanie dziecku, bo tam jest i tak luz. Mam nadzieje, że to prawda, bo wydaje się, że body to naprawde super sprawa :)
Mam taki fajny film na dvd o pilęgnacji i karmieniu dziecka (za 19,90 zł w "Mama i Ja" kupiłam) i na nim własnie położna ubiera takie maleństwo w body :) Myślę, że potem jak już pępek odpadnie i trzeba wietrzyć ranę to wtedy własnie lepsze będą kaftaniki.

Czy zastanawiałyście się na kupowaniem poduszki do karmienia???? Są takie miękkie, którymi się prawie owija dookoła albo sztywne, wyprofilowane chyba z jakiejś pianki, tylko dla dziecka do leżenia w czasie karmienia... Czy to sie wogle przydaje ???  :)
 
Karolina, ja sie nad tymi podusiami zastanawialam, ale... doszlam do wniosku, ze jeszcze nigdy nie karmilam, wiec zupelnie nie wiem, co mi bedzie potrzebne, a co nie. Wyjdzie w praniu. Jak sie okaze po kilku dniach, ze jakies podpurki by sie przydaly, to wtedy wysle chlopa na zakupy ;-)
 
A teraz niektóre moje skarby - nabyte i zdobyczne :) (mam nadzieje, ze dzisiaj sie wkleją)
dscn09275cd.jpg
kocyki dwa, śliniaczki, śpioszki, taki grubszy kaftanik, zestaw myjek i zabawki :)
dscn09287ck.jpg
tutaj inny zestaw: spioszki + kaftanik + paputki, pościelka, zabawki :)
dscn09300qn.jpg
tutaj zestaw śpioszkowo kąpielowy oraz zabawki po raz trzeci :) (tak się ładnie komponują ;))
no i na zakończenie: pozytywka
dscn09344ie.jpg

i dobra wróżka dla mojej Królewny :)
dscn09391sd.jpg

 
Dziewczyny śliczne macie rzeczy dla bobasków.
Ja dopiero w połowie grudnia ide na zakupy,ale po sklepach biegam od dawna,
oglądam,sprawdzam ceny (te to potrafia załamać :) ).
 
Dostalismy wczoraj fotelik samochodowy :-) Nastepny wydatek z glowy :-)
Wczoraj zrobilam podsumowanie i brakuje mi:
wanienki
przewijaka (mam juz upatrzony, czekam tylko na zmiany w pokoiku i jade po niego. Bedzie stal na komodce, ktora robi mi moje kochanie)
lozeczka (juz zamowione i zadatkowane, czekam na odbior)
materaca
wypelnienia do poscieli
kocyka do wozka
reczniczka (jednego, reszte mam)
przyborow typu nozyczki, grzebyczek etc
kosmetykow
i rzeczy dla mnie (mam tylko nowy szlafroczek od mamy)
Chyba juz duzo nie zostalo :-)
To sie pewnie juz w styczniu dokupi, bo na razie kaska sie konczy ;-(
 
reklama
Antares pięknie wkomponowałaś zabawki w te roślinki zdolniacha z Ciebie ;)
Wczoraj teściowie wrócili ze stolycy i jak zwykle mase rzeczy przywieźli dla dzieci (Olci i Oskara)
Zrobię fotki i wkleje moje nowe nabytki tylko nie mam już gdzie tego chowac, 4szuflady pełne
a teraz 3 półki w szafie zapełniłam a komoda ma byc w styczniu chyba męża popędze by wcześniej ją odebrał
bo mi sie nie mieści!!!

Aha co do poduszki do karmienia to szwagierka miała i tylko raz karmiła na niej mówiła że nie wygodnie
wiec ja jakby co to pożycze na próbe, podobno przydaje sie kółko poporodowe dla mam wiecie jak ratunkowe
tylko mniejsze bo tak krocze boli po zszyciu że trudno na tyłku usiąść hmmm ja sobie kupie żeby nie cierpieć
przez tydzień!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry