Ja sie boje o nasz portfel w tym miesiacu tylko :-) Wreslaka w tym tygodniu (na razie zaplacona tylko zaliczka), lozeczko w przyszlym (ta sama historia), sami robimy Wigilie (wiec wydatki tez), prezenty..... buuuuuu..... a koniec roku to w naszej braznzy sawsze kiepski raczej ;-( Ruszy nam sie dopiero w okolicach marca (jak sie zaczna motocyklisi rozgladac za nowymi pojazdami na sezon), a twedy to juz wszystko musi byc na miejscu ;-(
Oj trzeba zacisnac pasa chyba ;-(