reklama

Zakupy :)

Kurde, to teraz już nie wiem z tym kombinezonem. Ja chciałam kupić taki w rozmiarze 62-68, bo wtedy mały miałby szansę oblecieć w nim całą zimę. Jeśli miałabym wybierać, żeby kupić kombinezon, albo śpiworek do zapinania w pasach, to wybrałabym kombinezon, bo śpiworek zwykły już mam.
 
reklama
Antiope jabym poczekala az faktycznie bedzie ci potrzebny i kupila wtedy odpowiedni rozmiar. Bo moze sie okazac ze 62-68 bedzie szybko za maly. Najlepiej upatrzyc sobie jakis na alegro lub w sklepie i kupic w razie potrzeby. Osobiscie uwazam ze nie ma co malenswa przegrzewac. A na wychodne ze szpitala to mozesz nawet kocem przykryc, bo to tylko zeby dojsc do samochodu. a pozniej masz jeszcze ok 2 tygodni czasu (w zaleznosci od pogody moze i wiecej) zeby zaczac wychodzic na spacery.
Powiem tak, dla T mialam spiworek bo dostalam i w sumie byl nieuzywany. Teraz go wypralam i zobaczymy jak bedzie. U mnie sprawdzil sie wlasnie ten koc do maxi cosi co wklejalam wyzej. Ale oczywiscie decyzja nalezy do ciebie:tak:
 
Ja mam śpiworek 62 grubszy i cieńszy i jeden na 68, ale to tylko dlatego, bo dwa dostałam. tak bym zapewne jeszcze nie kupowała na zimę, no nie wiem jaki Maksym będzie.
 
patrzewniebo ja miała i mam kilka modeli (akurat żaden z wymienionych) z firmy alles, ale wszystkie dobierała mi profesjonalna braffiterka (tak to się chyba nazywa); dokładnie przymierzone, dobrane rozmiarowo i pod względem kroju.
Niemniej teraz nie radzę Ci kupować staników do karmienia (jeden do szpitala wystarczy, przy czym wybrałabym najtańszy z możliwych, bo....) - dopiero jak ruszy lakatacja, piersi nabiorą nowych kształtów, a najpewniej dopiero po jej ustabilizowaniu czyli ok. 6 tygodnia po porodzie.
Ja mam staniki z czasu karmienia syna i teraz już się w nie nie mieściłam i dlatego nie miałam wyjścia i musiałam się już teraz zaopatrzyć w cokolwiek, żeby mieć co na siebie włożyć. Z miseczki G/H, jakie miałam poprzednio wylądowałam (z zapasem) w powiększonym I
 
wiem ze nie zakupowo, ale mam pare fot z sesji, jak spamuje to wywale ;)
DSC_0101-3.jpgDSC_0155.jpgDSC_0282.jpgDSC_0340.jpgDSC_0428.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0101-3.jpg
    DSC_0101-3.jpg
    53,4 KB · Wyświetleń: 74
  • DSC_0155.jpg
    DSC_0155.jpg
    32,5 KB · Wyświetleń: 76
  • DSC_0282.jpg
    DSC_0282.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 75
  • DSC_0340.jpg
    DSC_0340.jpg
    26,6 KB · Wyświetleń: 78
  • DSC_0428.jpg
    DSC_0428.jpg
    40,5 KB · Wyświetleń: 79
:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:

Dziewczyny, mam bardzo ważną sprawę!

Zlikwidowano we wszystkich przedszkolach zajęcia dodatkowe. Dzieci nie mogą już uczyć się języków, plastyki, muzyki, a nawet mieć zajęć korekcyjnych. Zbieramy z rodzicami podpisy pod petycję, żeby przywrócić te zajęcia, które były na niezłym poziomie i naprawdę w rozsądnych cenach. Proszę pomóżcie, to dla mnie bardzo ważne.

::::::www.petycje.pl::::::Zajęcia dodatkowe w przedszkolach

:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
 
Piaska za moich czasów większość takich "zajęć" była realizowana po prostu przez... przedszkolanki. Może więc pora, żeby do tego wrócić, zamiast wyciągać z portfeli rodziców dodatkową kasę? A panie będą się znowu zajmować dzieciakami, zamiast kawkować ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry