My butelkowi, używany zawsze sterylizator ale zwykły, elektryczne się psują.
Mam nawet z Miltona osobny, podręczny do smoczka bo brzydzi mnie wycieranie upadnietych czy używanych.
Podgrzewacz kupiłam dopiero teraz, dokładnie 2 z TT. Szybciutko podgrzewaja, potrzebuje do auta bo te wszelkie opakowania są do niczego.
Za to metalowa butla z tt jest ponic niezła jeśli chodzi o trzymanie ciepła.
Karuzela zależy.
Córka uwielbiala misie z fishera z projektorem.
Syn dostał taka sama i nieznosil. Kupiłam z Tiny lova i juz lepiej, lecz fanem tego wynalazku nie pozostał.
Nie spiesz się z zakupem rzeczy, które używa się później.
Czasem wychodzą fajne nowości a tu już mamy
Aa i patrz na mongowanie. Różnie się montują i np. Do trawela jest gorzej zaczepic.