Emol jaki fajny misiaczek.
Aha super mata.
Muszę się pochwalić. Na lumpkowe łowy dziś byłam. Kupiłam Majce dwa kombinezony jeden cały rozpinany na zatrzaski łącznie z nogawkami, a drugi puchowy. Nie wiem czy aż tyle potrzebujemy, ale co tam? Mamy jeszcze szal z misiem i pajac pluszowy, ale na 80. Dla siebie fajny ciepły sweterek taki ogoniasty u dołu, leginsy ocieplane w reniferki i kozaki, zupełnie nowe, z metkami ze skóry, takie przejściowe na słupku. Zadowolona jestem.
Zdj .kombinezonów jutro dołączę, jak wyschną.