Dziewczyny co Wam pomogło na zaparcia? Jestem obecnie w 19 tc. i od ok. dwóch tygodni nie mogę się dobrze wypróżnić, muszę mocno z całych sił przeć, mam przy tym dużo krwi, a i tak poleci mi tylko jedna kulka i koniec. Krwią się nie martwię tak, bo czytałam, że to normalne w ciąży, ale teraz się dowiedziałam że w ciąży nie można przeć, bo to taki sam nacisk jakby się dźwigało ciężkie przedmioty. Brzuch mnie boli cały czas, chyba od tych zaparć. Odżywiam się raczej dobrze, jem np. ciemne pieczywo, nie jem słodyczy. Przeczytałam, że pomagają suszone śliwki, więc zalewam gorąca woda i jem dziennie ze cztery, ale słabo to chyba działa. Jem też jabłka jogurty prawie codziennie. Nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić. Sprawdzałam w internecie i widziałam, że są syropy dla kobiet w ciąży albo można brać czopki glicerynowe. Tylko o takie rzeczy wolałabym najpierw spytać lekarza, a wizytę mam dopiero za dwa tygodnie. Co Wam pomogło na zaparcia?